600-konna Toyota C-HR najszybszym autem FWD na Nürburgring?

Co by się stało, gdyby 600-konna Toyota C-HR trafiła na Nürburgring? Toyota jest pewna, że samochód pobiłby dotychczasowy rekord należący do Hondy Civic Type R.

O tym, jak niesamowitym pojazdem jest Toyota C-HR R-Tuned, informowaliśmy praktycznie przed chwilą. Samochód wyposażony w 4-cylindrowy silnik 2AZ-FE o pojemności 2,4 l ze specjalnie opracowanym systemem turbo DG-Spec Garrett generuje moc ponad 600 KM i 745 Nm, przy wadze 1342,6 kg. Pozwala to na przyspieszenie do setki w zaledwie 2,9 sekundy. Tym samym auto oficjalnie jest najszybszym crossoverem na świecie.

Jak dotąd pojazd testowany był na torze Willow Springs International Raceway w Kalifornii, gdzie uzyskał lepsze czasy niż jakikolwiek produkcyjny samochód, uwzględniając m.in McLarena 650S Spyder. Po takim sukcesie, Toyota jest pewna jednego – gdyby samochód trafił na tor w Nürburgring, z pewnością pobiłby dotychczasowy rekord, dla auta napędzanego na przód, należący aktualnie do Hondy Civic Type R, wynoszący 7 minut i 48,80 sekundy.

Jak twierdzi szef firmy tuningowej, odpowiedzialnej za auto – Dan Gardner – „gdyby to zależało od niego, Toyota C-HR R-Tuned, znalazłaby się na torze już jutro”. Problem polega w tym, że marka zbudowała pojazd specjalnie na imprezę SEMA i nie ma z nim, jak to określa Gardner – żadnych „dalszych planów”. Tym samym, marzenie o pobiciu rekordu staje się bardzo odległe.

Dlaczego Toyota nie chce wykorzystać tej niesamowitej maszyny do pobicia zapewne kilku rekordów i zrobienia sobie ogromnej reklamy? W sumie trudno powiedzieć, tym bardziej, że ich powodzenie jest praktycznie pewne. Istnieje najpewniej jednak mała szansa, że zmienią zdanie i C-HR R-Tuned trafi z powrotem na tor, dlatego też, z niecierpliwością czekamy na jakiekolwiek zmiany planów japońskiej firmy.

Toyota C-HR R-Tuned