Jedyna w swoim rodzaju Skoda Yeti na sprzedaż

Kto z nas nie chciałby jeździć samochodem, za kierownicą którego wcześniej zasiadała znana osobowość? Pisarz Michał Gołkowski wystawił właśnie na sprzedaż swoją niezwykłą Skodę Yeti.

Jeżeli zdarza wam się od czasu do czasu przeczytać dobrą książkę, to z pewnością znacie Michała Gołkowskiego – polskiego pisarza fantasy/post-apo, który zadebiutował w 2013 roku powieścią „Ołowiany świt” opartą na uniwersum S.T.A.L.K.E.R. Na przestrzeni czterech następnych lat spod jego pióra wyszedł m.in cykl „Stalowe Szczury” czy kontrowersyjna (i niezbyt lubiana w katolickich kręgach) trylogia „Komornik”. Jeżeli także szalejecie za Michałem, to chwytajcie za portfele, ponieważ jego Skoda Yeti dostępna jest na sprzedaż!

Jak możemy przeczytać w ogłoszeniu – samochód obecny był z Nim od momentu zjazdu z linii produkcyjnej w 2012 roku. Na liczniku widnieje 210 tysięcy przejechanych kilometrów, wszystkie odbyte serwisy, naprawy czy wymiany części wpisane są w oryginalną książkę pojazdu i miały miejsce w zaufanym zakładzie.

Z zewnątrz auto niezwykle rzuca się w oczy, głównie ze względu na dodane dwa czarne paski ciągnące się przez długość całego samochodu oraz zastąpiony przedni znaczek Skody na niemiecki Żelazny Krzyż. W środku znajdziemy czarną, zadbaną tapicerkę z tkaniny oraz niezwykle bogate wyposażenie wśród którego znalazły się m.in. panoramiczny, odsuwany dach, przyciemniane szyby, podgrzewane kubełkowe fotele, nawigację czy sportowe nakładki na pedały. Z dodatkowych opcji, dobrane zostały także biksenonowe reflektory z aktywnym doświetlaniem zakrętów oraz dodatkowe osłony silnika.

Pod maską znajduje się silnik diesla o pojemności 2 litrów generujący maksymalną moc 140 KM. Napęd przekazywany jest przez skrzynię biegów na obie osie pojazdu. Takie zestawienie pozwala na rozpędzenie samochodu do 100 km/h w około 10 sekund, prędkość maksymalna waha się w granicach 190 km/h. Średnie spalanie według zapewnień wynosi zaledwie 4,9 litra na 100 km.

Wszystko to brzmi, jakbyśmy spotkali się z samochodem-cudem. Dlaczego też Michał chce się go pozbyć? Jak sam pisze, zainteresowany jest już innym pojazdem, a Skoda Yeti jest nieco zazdrosna. Cena zakupu wynosi 45 tysięcy złotych, a więcej informacji udzieli sam właściciel. Jesteście zainteresowani? Link do ogłoszenia w źródle poniżej.

Skoda Yeti Michała Gołkowskiego