Tak kończy się zajeżdżanie drogi przez 2 minuty

Niezbyt dobrym pomysłem jest zajeżdżanie drogi kilkudziesięciotonowemu TIR-owi po wciśnięciu się do ruchu pasem awaryjnym i fragmentem wyłączonym z ruchu.

Każdy kto sporo jeździ autostradami wielokrotnie chciał „odwdzięczyć się” kierowcy TIR-a za zajechanie drogi, czy wyprzedzanie się z kolegą przez 20 kilometrów. Zazwyczaj kończy się to tylko na chęciach i kilku słów wypowiedzianych przez szybę. Niezrozumiałe jest jednak zachowanie pewnej amerykanki, która jadąc SUV-em hamowała kierowcę 18-kołowca przez ponad 2 minuty bez żadnego większego powodu.

Jak widzimy na nagraniu, Ford Edge wciska się w korek pasem awaryjnym oraz jezdnią wyłączoną z ruchu przed TIR-a, a następnie zamiast podziękować i jechać do swojej destynacji, auto ciągle testuje sprawność układu hamulcowego. Kierowca 18-kołowca starał się nawet wyprzedzić innymi pasami, lecz kompletnie bezskutecznie – kierująca Fordem dalej zajeżdżała drogę i blokowała ruch na przepełnionej obwodnicy.

Ostatecznie jadąc już 1 z 4 pasów kierowca TIR-a nie wytrzymał i nie wyhamował przed Fordem Edge i dość efekciarsko zmiótł go na lewe pobocze. Mamy nadzieję, że nikomu nic się nie stało w wyniku wypadku.

via: Carscoops