Wypadek motocyklisty w klapkach i krótkich spodenkach przy 185 km/h

Kandydat do największego idioty za kierownicą?

Co jakiś czas pojawiają się nagrania ukazujące kompletny brak myślenia niektórych użytkowników dróg. Dzisiejszy prawdopodobnie przebija wszystko.

Dzisiejszy bohater prowadził motocykl będąc ubranym w kask, zwykłą kurtkę przeciwdeszczową, krótkie spodenki i… klapki. Nie miał też żadnych rękawiczek czy ochraniaczy. Stać go jednak na kamerę, która nagrała cały wypadek z jego perspektywy, a jego znajomi nagrali dodatkowe ujęcie z tyłu.

Poniższe nagrania mogą zawierać sceny, które mogą być drastyczne dla niektórych widzów.

via: Carscoops