Bugatti Veyron rozpędza się do 335 km/h i rozbija się o barierki podczas hamowania

Naprawa tego Bugatti Veyron Grand Sport Vitesse z pewnością będzie kosztowna.

Każdy właściciel szybkiego samochodu, gdy ma okazję w pełni legalnie rozpędzić swoje cacko do prawie maksymalnych prędkości, korzysta z tego bardzo chętnie oraz równie chętnie dzieli się tym z innymi. Tak też było w przypadku właściciela piekielnie mocnego Bugatti Veyron Grand Sport Vitesse, który przewiózł swoim samochodem youtubera LK Horizon swoim samochodem rozpędzając się do 335 km/h. Jednakże właściciel kompletnie zapomniał o hamowaniu przez co wjechał w wypełnione wodą barierki ochronne.

Kierowca musiał zupełnie nie czuć prędkości wejścia w zakręt, gdyż według autora nagrania wynosiła ok. 170 km/h. Zdaniem youtubera, właściciel Veyrona nie hamował samochodu w pełni i auto nawet nie wysunęło aktywnego spoilera. Jak widzimy na nagraniu auto całkowicie przebiło barierki i zatrzymało się kilkadziesiąt metrów dalej.

Naprawa z pewnością będzie kosztowna. Auto ma uszkodzony przedni zderzak, maskę, atrapę chłodnicy oraz przednie światła. Dodatkowo zostało znacząco porysowane i prawdopodobnie uszkodzony został również system aktywnej aerodynamiki z przodu.