Policja rozpoczyna strajk – nie będą wypisywać mandatów

To już oficjalne. Rusza ogólnopolska akcja protestacyjna w polskiej policji.

Strajk ma się rozpocząć 10 lipca i obowiązywać w całej Polsce. Za rozpoczęciem akcji protestacyjnej opowiedziało się 99% głosujący w specjalnej ankiecie wysłanej do 30 tysięcy policjantów.

Już wkrótce wszystkie radiowozy będące na służbie zostaną oflagowane, a policjanci nie będą karać mandatami za wykroczenia, na które mogą według przepisów dać pouczenie.

„Zarząd główny NSZZ Policjantów od dnia 10 lipca uruchomi działania polegające na stosowaniu pouczeń w związku z ujawnianiem wykroczeń, za które można nakładać mandaty karne. Związkowi zależy na tym, by w efekcie stosowania tej formy protestu zwiększył się udział pouczeń w stosunku do ilości nakładanych mandatów karnych. Ważne jest też to, żeby wszystko odbywało się z poszanowaniem obowiązujących przepisów. Zarządy Wojewódzkie będą monitorowały sytuację na terenie poszczególnych garnizonów i zapewnią wsparcie policjantom, którzy z powodu udziału w proteście zetkną się z represjami” – czytamy w oficjalnym oświadczeniu związkowców.

Policja domaga się poszanowania swojej pracy przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, Finansów i Sprawiedliwości, a także podwyżek o 650 zł, powrotu do poprzedniego systemu emerytalnego oraz odmrożenia waloryzacji pensji. Policjanci mają dość tego, że ktoś otwiera szlaban przed ministerstwem zarabiaj więcej od nich – zaznaczył Rafał Jankowski, szef zarządu głównego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów.