Lamborghini zbuduje konkurencję dla Astona Martina Valkyrie?

Według najnowszych plotek pochodzących z zarządu włoskiej marki, na celownik Lamborghini trafił Aston Martin Valkyrie.

Aston Martin Valkyrie trafi na linie produkcyjne w przyszłym roku. Pod maską tego niesamowitego hipersamochodu dopuszczonego do poruszania się po publicznych drogach umieszczona zostanie wolnossąca, 6,5-litrowa jednostka V12 o mocy nie mniej jak 1130 koni mechanicznych. Mówi się, że samochód będzie w stanie ustanowić nowy rekord okrążenia toru Nürburgring. Nie chodzi jednak o niedawno zdobyty przez Lamborghini Aventador SVJ wynik 6 minut i 44,97 sekund dla samochodów produkowanych seryjnie, a o najszybsze okrążenie ogólnie wynoszące 5 minut i 19,5 sekundy, ustanowione przez prototypowe Porsche 919.

Nic dziwnego, że taki potencjał zauważony został przez szefa generalnego Lamborghini – Stefano Domenicali . Według informacji pochodzących z portalu Autocar konkurent Valkyrie ze znaczkiem szarżującego byka jest przez włoską markę poważnie rozpatrywany.

Samochód otrzymałby jeszcze bardziej rozwinięty system aktywnej aerodynamiki oraz potężniejsza jednostkę V12 niż w dotychczasowych modelach. Auto oczywiście powstałoby w małym nakładzie, podobnie jak Lamborghini Centenario stworzone z okazji 100 urodzin Ferrucio Lamborghini, które wyjechało na ulice jedynie w liczbie 40 egzemplarzy.

Jeżeli włosi rzeczywiście zdecydowaliby się na zbudowanie konkurencji dla Astona Martina Valkyrie, samochód z pewnością podążałby tą samą ścieżką konstrukcji co wspomniane Centenario oraz Lamborghini Veneno. Oznacza to wykorzystanie istniejącej już płyty podłogowej marki, bądź jej specjalnie zmodyfikowanej wersji. Dużo pracy czekałoby inżynierów marki nad samym silnikiem V12, który otrzymać by musiał naprawdę sporą, dodatkową ilość koni mechanicznych.

Lamborghini Aventador SVJ

źródło: Motor1Autocar