Zhakowano fanpage Arrinery i zaczęto tam umieszczać śmieszne filmy

Polska firma już od prawie dwóch tygodni nie ma kontroli na swoim profilem społecznościowym.

Wciąż niezidentyfikowani hakerzy wykorzystali nieuwagę pracowników spółki Arrinera, którzy bardzo rzadko publikowali cokolwiek na swoim oficjalnym profilu na facebooku. Udało im się przejąć cały fanpage i rozpoczęli publikowanie tzw. „śmiesznych filmików”, czyli różnych filmów, które krążą po sieci i zdobywają ogromną popularność.

Spółka przez kilka dni nawet nie wiedziała, że ich oficjalny fanpage został przejęty. Komunikat giełdowy o zajściu pojawił się dopiero w sobotę, 27 kwietnia.

W dniach 20-21 kwietnia 2019 w wyniku ataku hakerskiego został skradziony dostęp do oficjalnego fanpage na facebooku (…). Spółka informuje, że nie odpowiada za treści publikowane oraz wysyłane do użytkowników tego fanpage’a.

oficjalny komunikat Arrinery pojawił się dopiero 27 kwietnia

Po ponad tygodniu od przejęcia usunięte zostały główne zdjęcia firmy w tym logo i zdjęcie w tle. Wszystkie pozostałe archiwalne posty wciąż są dostępne. Usunięty został jedynie najnowszy wpis o batalii spółki z dziennikarzem Jackiem Balkanem, która trwa od 2012 roku.

Hakerzy zmienili także główny adres profilu, dzięki czemu polskiej firmie udało się go ponownie zarejestrować w serwisie i przekierować tam swój drugi fanpage Arrinera Racing (ten również świeci pustkami od czerwca 2018 roku). Natomiast pod jego dawnym adresem widnieje teraz nowy o nazwie „Arrinera.io”, który będzie ściśle powiązany z projektem emisji własnej kryptowaluty.

Co dalej z Hussaryą?

Przyszłość drogowej wersji Arrinery Hussarya wciąż stoi pod wielkim znakiem zapytania. Prace nad autem są na nieznanym etapie, firma nie informuje o pracach od czerwca 2017 roku, gdy uzyskała homologację dla drogowego prototypu samochodu.

W 2018 roku pojawił się projekt zbudowania samochodu elektrycznego na bazie aktualnego auta (jakkolwiek to brzmi) i otrzymałby nazwę Arrinera Electric. W założeniu ma być limitowany do 99 egzemplarzy, posiadać silnik o mocy 1609 KM, baterię 120 kWh, układ kierowniczy ‚drive-by-wire’, a także bardzo dobre osiągi. Sprint od 0 do 100 km/h ma wynosić ok. 2 sekundy, do 200 km/h w zaledwie 6 sekund. Zasięg na jednym ładowaniu ma wynosić 450 km.

Jednak Arrinera zapowiedziała, że nie ma inwestora na ten projekt, a czas jakie potrzebuje na zbudowanie pierwszego prototypu to 24 miesiące. Do tego należy następnie doliczyć czas testów, nasienie poprawek oraz wprowadzenie auta do produkcji, więc zapewne kolejne przynajmniej 12 miesięcy. Minął już rok, a projekt nadal stoi na etapie pomysłu i wizualizacji.

Arrinera Hussarya Electric

Arrinera Hussarya

Subrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty: