Pracownicy Forda nie będą zadowoleni. Nowego Focusa przyłapano podczas oficjalnej sesji zdjęciowej bez grama kamuflażu.

Nowy Ford Focus został znacząco przeprojektowany i wygląda niczym nieślubne dziecko Volvo oraz Hyundaia. Z przodu znajdziemy nowe przednie reflektory wyglądające niczym młot Thora z XC40, a z tyłu lampy wyglądają niczym wyciągnięte z poprzedniej generacji Hyundaia i30.

Prezentowany model to prawdopodobnie wersja ST Line, o czym świadczyć może nieczytelny emblemat z boku, spoiler na klapie bagażnika oraz sporej wielkości felgi (prawdopodobnie 18-calowe). Nadwozie zostało pomalowane w ciemny błękit, co wraz z czarnymi dodatkami daje bardzo dobry efekt.

Premiera nowej generacji została zapowiedziana dopiero na kwiecień bieżącego roku. Niewykluczone, że z uwagi na zdjęcia, premiera zostanie przyspieszona i pojawi się on podczas targów motoryzacyjnych w Genewie.