Powitajcie nowego Lamborghini Aventador S – mocniejszy, szybszy, lepszy
Michał Śniadek Redaktor Naczelny
20 grudnia 2016

Lamborghini zaprezentowało odświeżoną wersję swojego flagowego modelu. Aventador zyskał nowy wygląd, nazwa otrzymała sufiks „S”, a jego jednostka napędowa została wzmocniona o 40 KM.

Podczas odświeżania Aventadora, sporą wagę przykuto do poprawy ogólnej aerodynamiki. Jest ona teraz o 50 procent lepsza, a „eSka” generuje docisk większy o 130%. Było to możliwe dzięki całkowitemu przeprojektowaniu przedniego pasa i dołożeniu elementów znanych z wersji Superveloce. Mowa m.in. o większym spliterze w przednim zderzaku oraz dodatkowych wlotach powietrza. Przeprojektowany został również układ wydechowy, w którym nie zobaczymy już czterech rur.

We wnętrzu zmiany nie są widoczne na pierwszy rzut oka. Nowością jest zastosowanie wyświetlacza OLED zamiast tradycyjnych zegarów za kierownicą, wprowadzenie systemu Apple Car Play do synchronizacji iPhone’a z samochodem. Kierowca będzie miał możliwości wyboru jednego z czterech trybów jazdy, a nie trzech jak to było dotychczas – Strada, Sport, Corsa i Ego. Ten ostatni daje możliwości spersonalizowania ustawień pod własne preferencje.

Za napęd odpowiada znana jednostka V12 o pojemności 6,5 litra, lecz inżynierom udało się uzyskać dodatkowe 40 KM. Teraz generuje ona imponujące 740 KM, a moc przekazywana jest na wszystkie koła za pośrednictwem 7-biegowej skrzyni ISR, co przedkłada się na nazwę LP740-4. Większa moc została uzyskana dzięki zoptymalizowaniu pracy zaworów, nowemu dolotowi oraz zwiększeniu maksymalnych obrotów silnika z 8350 do do 8500 obr./min.

Osiągi również są imponujące. Sprint od 0 do 100 km/h jest możliwy w czasie 2,9 sekundy, a prędkość maksymalna wynosi 350 km/h.

8

Aventador S jest pierwszym seryjnym modelem marki wyposażonym w system czterech kół skrętnych. System ten zadebiutował w limitowanym Centenario, a teraz został wprowadzony do masowej produkcji. Powoduje on, że koła tylnej osi przy niskich prędkościach skręcają w przeciwnym kierunku do kół przedniej osi, aby zagwarantować lepszą zwrotność w mieście, a przy wysokich prędkościach w tym samym kierunku dając lepszą stabilność na torze.

Odświeżony model może również się pochwalić lepszymi hamulcami. Ceramiczne tarcze o rozmiarach 400 mm z przodu i 380 mm z tyłu pozwalają zatrzymać włoski supersamochód z prędkości 100 km/h na odcinku zaledwie 31 metrów. Częściowo jest to również zasługa opon Pirelli P Zero, które są częścią standardowego wyposażenia.

Ceny Lamborghini Aventador S zaczynają się 281 555 euro (bez podatków). Pierwsze egzemplarze trafią do klientów latem 2017 roku.

Polecane
Komentarze
Nasi partnerzy