The Grand Tour #1 – wielki powrót Clarksona, Hammonda i May’a [recenzja]
Michał Śniadek Redaktor Naczelny
18 listopada 2016

Dziś na ekrany powrócił Jeremy Clarkson i jego wieloletni kompani – Richard Hammond i James May. The Grand Tour od teraz jest dostępne w Amazon Prime i jako pierwsi w Polsce mieliśmy okazję obejrzeć pierwszy odcinek.

Uwaga! Tekst zawiera spoilery!

Clarkson, Hammond i May to trio, którego w świecie motoryzacji nikomu nie trzeba przedstawiać. Od 2002 roku do 2015 roku byli oni prowadzącymi programu Top Gear (James May dołączył w 2003 r.) i przez lata zdobyli fanów na całym świecie. Mówi się, że ich show było najpopularniejszym programem telewizyjnym w historii, a liczba widzów sięgnęła liczby ponad 200 milionów osób na całym świecie. Top Gear to już jednak przeszłość i po zwolnieniu Clarksona przez BBC, całe trio przeszło do Amazona, aby stworzyć całkowicie nowy program motoryzacyjny.

Olbrzymiego fana całej trójki, takiego jak ja, The Grand Tour wciąga już od pierwszych sekund. Show rozpoczyna się od sekwencji wyjaśnień, poruszana jest przede wszystkim kwestia “nie przedłużenia” kontraktu Clarksona, a nagranie pierwszej sceny miało miejsce… w siedzibie BBC. Następnie przenosimy się do Stanów Zjednoczonych, gdzie po wynajęciu pięknego Forda Mustanga (domyślałem się, że ta kwestia to pomysł Hammonda), Jeremy jednoczy się ze swoimi przyjaciółmi – Jamesem i Richardem – na drodze. Udają się oni na Kalifornijską pustynię, gdzie wraz z setkami samochodów, tysiącami osób i ziejącym ogniem mechanicznym skorpionem podjeżdżają w trzech Mustangach pod scenę i przenośne studio nagrań zwane “wielkim zielonym namiotem” – cóż to po prostu wielki zielony namiot.

15110412_1781595565437368_3140626228344829862_o

Gdy widzimy słynne brytyjskie trio stojące na scenie przed setkami osób wszystko wydaje się znajome. Oni nawet nie muszą powiedzieć słowa, a już na twarzy pojawia się uśmiech. Gdy już jednak zaczynają mówić, wszystko jest dokładnie tak jak to było w przeszłości – żarty z powolnej jazdy Jamesa May’a, nabijanie się ze wzrostu Richarda Hammonda oraz porównywanie Jeremy’iego Clarksona do szympansa w koszuli.

Porównań do ich poprzedniego programu nie ułatwia również pierwszy wyemitowany materiał – wielki test McLarena P1, Porsche 918 Spyder oraz Ferrari LaFerrari. Dla tych co nie pamiętają lub są niezorientowani – jest to temat przewodni ostatniego sezonu Top Gear, a główny materiał nie został ostatecznie wyemitowany.

Ten wpis posiada więcej niż jedną stronę:

Strona 1 z 2 1 2

Komenatrze
Nasi partnerzy