Najnowsze samochody prezentowane są głównie w jednolitych i błyszczących się kolorach. Z tym BMW X2 jest jednak zupełnie inaczej.

Na początku wakacji informowaliśmy o wycieku do internetu grafik patentowych przestawiających produkcyjną wersję BMW X2. Wydawało się wtedy, że na oficjalne zaprezentowanie pojazdu przyjdzie nam poczekać do tegorocznego Frankfurt Motor Show, która będzie miała miejsce już za miesiąc, jednak jak się teraz okazuje, były to niewłaściwe obawy. Auto zostało oficjalnie pokazane na zdjęciach, w bardzo ciekawym i skromnym kamuflażu.

Nie jest to oczywiście wzór w jakie oblepiane są samochody na swoich pierwszych, ukrytych testach. Ten, nie zasłania rzeczywistego wyglądu auta, a swoim doborem barw sprawia, że tym bardziej rzuca się on w oczy i prezentuje mocno niecodziennie. Chodź z początku o grafikach patentowych nie pisaliśmy w najlepszych słowach, to na szczęście sam samochód, na żywo wydaje się wyglądać znacznie lepiej.

Nie jest to żadna rewolucja, czy pojazd który zmusi nas do otwarcia szczęki, jednak wierni fani marki z pewnością nie będą na niego narzekać. Mimo wszystko, naszym zdaniem, fajnie by było, gdyby BMW zainwestowało w wygląd bardziej przypominający pierwotny samochód koncepcyjny modelu. Oznaczałoby to ogólnie agresywniej wyglądający przód z większymi wlotami powietrza i mniejszymi lampami, tył o bardziej sportowym charakterze oraz ogólnie większą masywność auta.

Auto zbudowane zostało na platformie UKL, tej samej na której bazuje m.in BMW X1. Z tego też, możemy wywnioskować jakie jednostki odpowiedzialne będą za napędzanie tego pojazdu. Będą to najpewniej turbodoładowane silniki 3- i 4-cylindrowe, kilka wersji oferowanych będzie zapewne z napędem na wszystkie koła xDrive, a oprócz tego możliwe, że znajdzie się miejsce na bardziej sportowe wersje M – M35i/M40i.

Jak już wspominaliśmy, auto pokazane zostanie już w połowie września podczas Frankfurt Motor Show, gdzie dowiemy się o nim znacznie więcej.

2018 BMW X2 – ostatnia zapowiedź przed premierą

PRZEZMotor1
ŹRÓDŁOHigh Snobiety
PODZIEL SIĘ