Kia potrafi zaskakiwać. Koreański producent właśnie zaprezentował tylnonapędowe czterodrzwiowe coupe, które ma szanse podbić rynek. Oto Stinger GT.

Stinger GT to auto, które ma świetny wygląd. Mamy tutaj bardzo dobrze zachowane proporcje, wyraziście poprowadzone linie, sporą ilość przetłoczeń i wlotów powietrza, a całość skomponowana jest z charakterystycznymi elementami marki Kia. Końcowy efekt pozytywnie zaskakuje.

Wnętrze wygląda bardzo dostojnie i prestiżowo. Można tutaj znaleźć kilka nawiązań do modeli Mercedesa czy Alfy Romeo, lecz nie można tego uznać za wadę.

Jeśli chodzi o napęd, to Stinger GT będzie napędzany 3,3-litrową jednostką V6 o mocy 365 KM i maksymalnym momentem obrotowym wynoszącym aż 510 Nm. Napęd będzie przekazywany na tylną oś za pośrednictwem 8-biegowej skrzyni automatycznej. Jak podaje producent, przyspieszenie od 0 do 100 km/h ma wynieść 5,1 sekundy, a prędkość maksymalna zostanie ograniczona do 250 km/h.

Na ten moment brak bardziej szczegółowych informacji w tym o dostępności manualnej przekładni. To i więcej zostanie ujawnione już jutro podczas oficjalnego rozpoczęcia targów motoryzacyjnych w Detroit.

PODZIEL SIĘ