O tym, że Mercedes-AMG pracuje nad projektem swojego hipersamochodu wiemy już od dłuższego czasu, jednak dzięki najnowszym plotkom dowiedzieliśmy się co dokładnie napędzać będzie tę bestię i nie tylko.

Pod maską znaleźć mamy turbodoładowany silnik V6 o pojemności 1,6 litra pochodzący z zeszłorocznego bolidu – W07 Hybrid – generujący aż 759 koni mechanicznych. Jego moc będzie przekazywana wyłącznie na tylne koła. Wydawać by się mogło, że to wystarczająco dużo mocy i będzie to gwarantować doznania na najwyższym poziomie. Jednak nie według inżynierów AMG.

Oprócz tego Project One wyposażony zostanie w dodatkowe cztery elektryczne jednostki napędowe, które razem zapewnią dodatkowe 413 koni, dzięki czemu auto napędzane będzie łącznie przez 1035 koni mechanicznych. Dwa silniki elektryczne napędzać będą przednie koła, jeden dołączony zostanie do turbosprężarki, a ostatni do wału korbowego. Warto dodać, że wykorzystując samą siłę elektryczności, będziemy w stanie przejechać ok. 48 kilometrów trasy.

Pomimo zastosowania aż pięciu silników oraz dołączenia akumulatorów, łączna masa pojazdu według zapewnień ma nie przekroczyć 1315 kilogramów. Na pewno przełoży się to na ogromne osiągi Projektu One, jednak te nie są jeszcze niestety dokładniej znane.

Auto zostanie wyprodukowane w 275 egzemplarzach, z czego 225 zostało już zakupionych w przedsprzedaży za sumę 2,4 miliona dolarów za sztukę. Nieliczni, wybrani szczęśliwcy mieli już okazję zapoznać się z tą bestią podczas tegorocznych targów motoryzacyjnych Geneva Motor Show 2017, zwykli zjadacze chleba będą musieli poczekać jeszcze trochę, bo oficjalna premiera zaplanowana jest dopiero na wrzesień tego roku.

Mercedes-AMG Project One – wizualizacja

Źródło: Motor1, Carscoops

PODZIEL SIĘ