Mieliśmy okazję spotkać prototyp nadchodzącej nowej generacji Mercedesa Klasy A na ulicach Pragi.

Samochód, który przyszło nam spotkać to jeden z pierwszym prototypów modelu. Auto jest oklejone ze wszystkich stron, posiada tymczasowe światła przednie i tylne oraz ukryte wszystkie oznakowania modelu. Na ten moment widzimy, że Klasa A otrzyma inaczej umiejscowione lusterka boczne, a także wyżej poprowadzoną linię szyb. Zwiększony został nieco rozstaw osi, co powinno przełożyć się na większą ilość miejsca.

Spotkałeś interesujący samochód lub zakamuflowany prototyp? Wyślij nam zdjęcia!

Nie udało nam się sfotografować wnętrza modelu, gdyż kierowca bardzo szybko starał się odjechać i to uniemożliwić. Jak podają zagraniczne media, w nowej generacji zadebiutuje podwójny wyświetlacz na desce rozdzielczej znany z Klasy E czy Klasy S. Oczywiście będzie on nieco mniejszych rozmiarów.

Na masce prototypu znajduje się ogromna osłona ukrywająca wygląd, a także jest zamontowana ze względów bezpieczeństwa. Oznacza to testy zupełnie nowej jednostki napędowej. Jak podaje Autocar bazując na anonimowym źródle blisko działu R&D, w nowej generacji Klasy A zadebiutują silniki, które powstają przy okazji dalszej współpracy Mercedesa i Renault. Mowa o nowych benzynowych jednostkach 1.4, 1.6 oraz 2.0.

W podszybiu zauważyć można bardzo rozbudowany system czujników. Są one wykorzystywane do aktywnego tempomatu i mierzenia odległości auta poprzedzającego, włączania automatycznie świateł, gdy zapadnie zmrok czy załączenia wycieraczek, gdy pada deszcz. W tym wypadku widzimy aż 8 czujników, co może oznaczać pierwsze testy autonomicznej jazdy w najmniejszym modelu Mercedesa.

Samochód zadebiutuje najszybciej pod koniec przyszłego roku, co oznacza, że pierwsze auta do klientów trafią na początku 2019 roku.

Zdjęcia: CarTests