Skoda Vision E Concept została właśnie zaprezentowana na tegorocznej imprezie Auto Shanghai, czego nowego dowiedzieliśmy się o tym futurystycznym aucie?

Skoda to marka kojarząca się przede wszystkim z produkcji niezwykle popularnych w naszym kraju dobrze przemyślanych aut rodzinnych za niezbyt wygórowaną cenę, jednak najnowszy projekt firmy może w dużym stopniu zachwiać ten trend. Zaprezentowana właśnie na imprezie Auto Shanghai, Skoda Vision E Concept pokazuje w jaką stronę zamierza skierować się teraz czeska marka.

Chodź to tylko samochód koncepcyjny, to Vision E przedstawia całkowicie nowy kształt auta celujący w kombinację pomiędzy crossoverem a coupe, czyli coś w czym nasi południowi sąsiedzi jeszcze się nie sprawdzali. Uwagę zwracają przede wszystkim ostre linie i przetłoczenia, całkowicie nowy kształt świateł oraz charakterystyczne, świecące listwy umieszczone z przodu oraz po bokach, które o ile projekt wejdzie w życie, na pewno staną się elementem dzięki którym auto będzie łatwo rozpoznawalne.

Łatwo się domyślić, że pod maską znajdziemy całkowicie elektryczny układ napędowy, będący w stanie wytworzyć aż 300 koni mechanicznych, tak więc będzie to najmocniejszy silnik jaki firma dotychczas stworzyła, chodź nie wiemy w ile będzie w stanie rozpędzić to futurystyczne auto do setki, to według Skody prędkość maksymalna wyniesie niestety niewiele, bo 180 km/h. W pełni naładowany zestaw baterii wystarczać ma jednak na przejechanie 500 kilometrów, zanim wystąpi potrzeba zajechania pod stację ładowania.

W środku znajdziemy równie nowoczesny wygląd co z zewnątrz. Dzięki usunięciu słupków B oraz szklanemu dachowi, wnętrze będzie z pewnością bardzo mocno przejrzyste, a przy okazji dobrze znając Skodę, możemy się spodziewać dużej ilości miejsca dzięki szerokiemu rozstawowi osi. Kierownica, deska rozdzielcza czy siedzenia przynoszą na myśl filmy sci-fi o podboju kosmosu, co z pewnością spodoba się ogromnej ilości potencjalnych nabywców samochodów tego typu.

Wyposażony w “3. poziom autonomiczności”. Vision E sam poprowadzi się przez korek oraz autostradę, będzie potrafił wymijać inne samochody, trzymać się linii oraz wyszukiwać i wjeżdżać w wolne miejsca parkingowe, po czym samodzielnie je opuszczać bez potrzeby interwencji człowieka.

Nie wiadomo dokładnie kiedy Skoda Vision E trafi na nasze drogi, jednak w Chinach najpewniej pojawi się w 2019 roku, kiedy to firma zaprezentuje również swojego pierwszego, zelektryzowanego Superba.

Skoda Vision E Concept

{{thumb90}}
{{thumb90}}
{{thumb90}}
{{thumb90}}
{{thumb90}}
{{thumb90}}
{{thumb90}}
{{thumb90}}
{{thumb90}}
{{thumb90}}

Źródło: Skoda

PODZIEL SIĘ