Po 6 latach Skoda odświeżyła swój najmniejszy model. Oficjalny lifting w głównej mierze zwieńcza wszystkie zmiany dokonane w ostatnich latach.

Od czasu wejścia Citigo na rynek minęło już 6 lat. Samochód został po raz pierwszy zaprezentowany w 2011 roku jako bliźniacza odmiana Volkswagena Up! oraz Seata Mii. Auto zostało bardzo ciepło przyjęte na rynku. Łącznie sprzedano już 200 tysięcy egzemplarzy na całym świecie, a tylko w 2016 roku złożono ponad 40 tysięcy zamówień.

Skoda przygotowała lifting swojego malucha, który mieliśmy okazję podziwiać podczas tegorocznych targów w Genewie. Facelifting sam w sobie nie wprowadził sporo zmian, lecz to nie oznacza, że auto nie uległo znaczącym zmianom. Skoda sukcesywnie wprowadzała poprawki z każdym rokiem, a większość z nich została dokonana w 2015 roku. Czym różni się od pierwotnej wersji z 2011 roku?

Facelifting wprowadził nieco znaczących zmian w wyglądzie. Z przodu przeprojektowany został zderzak, który teraz posiada światła przeciwmgielne zintegrowane w jednej linii, co przypomina rozwiązanie z większych modeli np. Octavii czy Rapida.

Pojawiły się także nowe lampy z diodowymi światłami do jazdy dziennej, zamiast wcześniej stosowanego rozwiązania z wykorzystaniem żarówek. Nowością jest też funkcja automatycznych świateł, która samoczynnie włącza i wyłącza światła mijania.

W palecie lakierów pojawiła się nowość w postaci bardzo jaskrawej zieleni „Kiwi-Green”, która zastępuje metalizowany, zielony lakier „Spring-Green”. Klienci mają teraz możliwość opcjonalnie wyboru koloru dachu w kolorze białym lub czarnym. Nowością są także opcjonalnie dostępne dla wersji wyposażenia Ambition i Style polerowane, czarne, 16-calowe koła ze stopu metali lekkich „Scorpius”.

Reszta pozostała bez zmian. Samochód wygląda niczym napompowany, posiada duże wygodne drzwi oraz ogromny bagażnik o pojemności 251 litrów. Wersja po liftingu, podobnie jak wcześniej, jest dostępna w nadwoziu 3- oraz 5-drzwiowym. W ofercie nie zabrakło usportowionej wersji Monte Carlo.

Najwięcej zmian znajdziemy we wnętrzu. Mimo, że ogólny kształt i wygląd nie zmienił się drastycznie, pojawiło się wiele istotnych różnic. Udogodnienia z serii Simply Clever zostały teraz wzbogacone o parasolkę chowaną pod siedzeniem pasażera, co zwiększyło liczbę elementów do 16 – obok m.in. kosza na śmieci, skrobaczki do szyb w pokrywie wlewu paliwa, czy uchwytu na bilet parkingowy.

Za debiutującą w tym modelu wielofunkcyjną kierownicą znajdziemy całkiem nowy komputer pokładowy z wyświetlaczem monochromatycznym. Główny system inforozrywki ze skromnym wyświetlaczem, posiada teraz zaawansowaną integrację ze smartfonem przy komunikacji bluetooth, a poniżej znajduje się nowy panel klimatyzacji.

We wszystkich modelach Skody opcjonalnie można zakupić systemy inforozrywki z ogromnymi wyświetlaczami dotykowymi i masą funkcji, lecz także wysoką ceną. Osoby kupujące ten model to osoby, które niechętnie kupiłyby radio o wartości w tym wypadku ⅕ całego samochodu. W Citigo można wykorzystać w ten sposób swojego smartfona, który posłuży za nawigację, odtwarzacz muzyki czy komputer pokładowy. Do jego podłączenia służy uchwyt w desce rozdzielczej, który pomieści urządzenia o rozmiarze nawet 7 cali, a za nim znajdziemy port USB do ładowarki. Minusem jest brak regulacji położenia oraz ustawienia pionowo.