Škoda Octavia III Elegance - idealna alternatywa
Škoda Octavia III Elegance - idealna alternatywa
Michał Śniadek Redaktor Naczelny
15 October 2013

Octavia zawsze była dla mnie samochodem nijakim. Dopiero niedawno, druga generacja wniosła powiew świeżości, lecz nadal była za konkurencją. Niedawno miałem okazję testować najnowszą, trzecią generację auta i muszę przyznać, że jest o niebo lepiej.

Gdy zbliżał się ten test, wiedziałem, że będzie interesujący. Octavia to w końcu podstawa sukcesu Škody. Uznawana jest za bestseller, gdyż stanowi 41% całej sprzedaży marki. Auto weszło do produkcji w 1996 roku i powstały już trzy generację – drugą zaprezentowano w 2004 roku, a bieżącą w 2012.



Škoda Octavia trzeciej generacji wywołała szok u wszystkich. Auto zostało diametralnie przestylizowanie i wygląda nowocześniej i dynamicznie. Przednie lampy to chyba najlepiej wyglądający element z zewnątrz. Ich droższa wersja z czarnymi wstawkami wygląda fenomenalnie, a nawet agresywnie. Patrząc na to auto można się zastanowić „Czy to aby na pewno Škoda?”.

Auto zmieniło się również z tyłu. Mamy tam nowe, diodowe lampy, które są zaprojektowane klasycznie i układają się w typowy dla marki układ w kształcie litery C. Oczywiście nie zabrakło charakterystycznych dla nowych generacji czeskich aut, dwóch trójkątów pomiędzy linią lamp a pokrywą bagażnika. Tył samochodu to, jak mówi o nim marka, „kwintesencja porządku i precyzji”. Coś w tym jest, bo całość prezentuje się świetnie.



Gdy wejdziemy do środka jest jeszcze lepiej. Jasne, skórzane wykończenie, olbrzymi 8-calowy dotykowy ekran i świetne, czytelne zegary - poczuć można się niczym w samochodzie klasy Premium. Technologie, i nawet niektóre elementy, są zapożyczone z Audi A3/A4, co jeszcze bardziej intryguje. Porównując je do wcześniejszej generacji, teraz całość bardziej ergonomiczna i prezentuje się nowocześniej.

Testowany egzemplarz wyposażony został w wiele opcjonalnych gadżetów znanych z innych modeli grupy Volkswagen. Mamy tutaj m.in. elektrycznie regulowane fotele, asystent pasa ruchu czy system wspomagania parkowania. Porównując je z tymi z testowanego niedawno 2013 Audi A3 Sportback, trudno jest nawet zauważyć różnicę pomimo wielokrotnej różnicy w cenie.



Testowany egzemplarz wyposażony jest w silnik benzynowy TSI o mocy 180 KM. Jest najmocniejsza dostępna jednostka napędowa aktualnie dostępna w ofercie czeskiego producenta. Moc przekładana jest na przednią oś poprzez półautomatyczną skrzynie biegów DSG, a kierowca ma do dyspozycji dodatkowo łopatki przy kierownicy.

Muszę przyznać, że takie combo jest szokujące w tym samochodzie. Nie jest to auto, którym będziemy się ścigać, więc przyspieszenie „do setki” nie jest tutaj ważne. Warto zwrócić uwagę na elastyczność, które w tym aucie jest niesamowita. Nowa Octavia zbiera się bardzo szybko, szczególnie w moim ulubionym trybie „sport”. Wyprzedzenie innego pojazdu zajmuje może dwie sekundy i najchętniej cały czas jechałoby się lewym pasem drogi.

Jazda tym autem jest niesamowicie przyjemna. Octavia najbardziej lubi dynamiczną jazdę. Zakręty wręcz pochłania, szczególnie dzięki neutralnemu układowi kierowniczemu. Do dyspozycji kierowcy są cztery tryby jazdy: normalny, sportowy, eco oraz indywidualny. Zależnie od wybranego stylu zmienia się wiele elementów auta m.in. sterowanie silnikiem i skrzynią, moc wspomagania kierownicy czy ustawienia tempomatu.



Na pokładzie znajdziemy bardzo dużo elektronicznych systemów, które czuwają nad nami. W razie potrzeby auto samo wyhamuje przed przeszkodą, odpowiednio informując kierowcę, jak również będzie trzymać się między pasami na autostradzie. Podczas testu z żadnym z nich nie było problemów.

Mówiąc o elektronicznych systemach warto jeszcze raz wspomnieć o asystencie parkowania, w którego została wyposażona Octavia. Jest to bliźniacza technologia do tego znanego w Audi. Niby różnicy nie powinno być, lecz auto czasem „nie widziało” stojących grzecznie aut na parkingu i nalegało aby wjechać komuś w zderzak. Na szczęście system rozpozna reakcję kierowcy, w postaci zmiany przełożenia skrzyni biegów i będzie korygował próbę zaparkowania o wykrytą przeszkodę... do skutku.

Jeśli chodzi o kwestię bezpieczeństwa, czeski producent wyposażył samochód w standardzie w siedem poduszek powietrznych. Dodatkowo na pokładzie mamy niezliczoną ilość systemów elektronicznych, które cały czas czuwają nad tym co się dzieje wokół nas.



Czas przejść do tego o czym się nie rozmawia. Cena nowej Skody Octavii zaczyna się od 60 tysięcy złotych. Przy wyborze silnika 1.8 TSI oraz dołożeniu dodatków, w które wyposażony został testowany egzemplarz, kwota wzrasta dwukrotnie. Może i jest to dużo, lecz nadal nie jest zbyt wygórowana, bo u konkurencji za takie auto cena bazowa to 100 tysięcy, która dopiero później wzrasta dwukrotnie, a efekt mamy podobny jak tutaj.

Skoro mowa o dodatkach, których jest tu od groma, to należy wziąć na uwagę, że są one oferowane za śmiesznie niskie kwoty. Przykładowo gniazdo 230V to wydatek 400zł, sportowe zawieszenie- 500zł, a elektronicznie sterowany fotel kierowcy z pamięcią ustawień wraz z fotelem pasażera to zaledwie 400zł. To ostatnie w Audi A3 kosztuje bagatela 3 230zł, a niczym się nie różni.



Jeśli szukasz intrygującego sedana i nie stać Cię na samochody marki Audi czy Volkswagen lub nie chcesz po prostu przepłacać za znaczek, rozważ tę propozycję. Może i nie jest to samochód klasy Premium, ale cena jest dwa razy niższa przy pełnym wyposażeniu, wiele silników takich samych, a jakość wykończenia bardzo podobna. Więc skoro nie widać różnicy, to po co przepłacać?

Plusy:
  • ładny wygląd
  • niska cena auta i wyposażenia opcjonalnego
  • silnik TSI ze skrzynią DSG
  • olbrzymia ilość miejsca w środku
Minusy:
  • nieprecyzyjny asystent parkowania

Dane techniczne:

Silnik i napęd:
  • Typ: benzyna
  • Moc maksymalna: 180 KM przy 5100 obr./min.
  • Max. moment obrotowy: 250 Nm od 1250 obr./min.
  • Liczba cylindrów: 4
  • Objętość skokowa: 1798 cm3
  • Skrzynia biegów: 7 biegów, półautomatyczna DSG
  • Typ napędu: Na przednią oś
Masy i wymiary:
  • Masa własna: 1335 kg
  • Stosunek masy do mocy: 7,42 kg/KM
  • Długość: 4659 mm
  • Szerokość: 1814 mm
  • Wysokość: 1461 mm
Osiągi:
  • 0-100 km/h: 7,4 sekundy
  • 0-200 km/h: brak danych
  • 0-300 km/h: n/d
  • Czas na 1/4 mili: brak danych
  • Prędkość maksymalna: 231 km/h
Spalanie i emisja CO2 (test):
  • Zużycie paliwa - miasto: 7,1 l/100km (8,8)
  • Zużycie paliwa - trasa: 4,8 l/100km (6,1)
  • Zużycie paliwa - cykl mieszany: 5,7 l/100km (7,6)
  • Emisja CO2: 131 g/km
  • Pojemność zbiornika paliwa: 50 litrów
Cena podstawowa wersji Active: 59 950 zł
Cena wersji testowej: 120 560 zł

Galeria zdjęć:

[2013] Skoda Octavia 1.8 TSI - nasz test
[2013] Skoda Octavia 1.8 TSI - nasz test
[2013] Skoda Octavia 1.8 TSI - nasz test
[2013] Skoda Octavia 1.8 TSI - nasz test
[2013] Skoda Octavia 1.8 TSI - nasz test
[2013] Skoda Octavia 1.8 TSI - nasz test
[2013] Skoda Octavia 1.8 TSI - nasz test
[2013] Skoda Octavia 1.8 TSI - nasz test
[2013] Skoda Octavia 1.8 TSI - nasz test
[2013] Skoda Octavia 1.8 TSI - nasz test
[2013] Skoda Octavia 1.8 TSI - nasz test
[2013] Skoda Octavia 1.8 TSI - nasz test
[2013] Skoda Octavia 1.8 TSI - nasz test
[2013] Skoda Octavia 1.8 TSI - nasz test
[2013] Skoda Octavia 1.8 TSI - nasz test
[2013] Skoda Octavia 1.8 TSI - nasz test
[2013] Skoda Octavia 1.8 TSI - nasz test
[2013] Skoda Octavia 1.8 TSI - nasz test
[2013] Skoda Octavia 1.8 TSI - nasz test
[2013] Skoda Octavia 1.8 TSI - nasz test
[2013] Skoda Octavia 1.8 TSI - nasz test
[2013] Skoda Octavia 1.8 TSI - nasz test
[2013] Skoda Octavia 1.8 TSI - nasz test
[2013] Skoda Octavia 1.8 TSI - nasz test
[2013] Skoda Octavia 1.8 TSI - nasz test
[2013] Skoda Octavia 1.8 TSI - nasz test
[2013] Skoda Octavia 1.8 TSI - nasz test
[2013] Skoda Octavia 1.8 TSI - nasz test
[2013] Skoda Octavia 1.8 TSI - nasz test
Nowy komentarz

Musisz być zalogowany aby móc komentować.

Komentarze
Recenzja naprawdę niezła, przyzwoicie napisana a i zdjęcia zaczynają robić pozytywne wrażenie. Co do samochodu to od dawna byłem zwolennikiem porównywania tego modelu do samochodów o klasę wyżej. Z długością prawie 4,7 m rozpycha się łokciami w klasie średniej ale i tak nie ma się co oszukiwać. To w końcu tylko czeska interpretacja VW Golfa. I tu przechodzimy do najistotniejszego punktu tego samochodu- jego ceny. Za kwotę ok. 60 tysięcy dostajemy świetnego konkurenta Golfa VII . Jest większy, tańszy, równie zgrabny i podobnie wyposażony. W bazowej wersji jest wszystko czego trzeba a w wersji za 65 tysięcy nie wygląda biednie. Problemem modelu który przedstawiono w teście jest zaporowa cena 120 tysięcy. W takim przedziale cenowym skoda nie rywalizuje z Golfem czy Megane. Nie rywalizuje nawet z Mondeo czy Passatem. Tu zaczyna się pole sedanów klasy Premium. Za podobne kwoty można dostać Audi A4 czy Mercedesa klasy C. Oczywiście w tym przypadku wyposażenie będzie troszkę uboższe i silnik delikatnie słabszy ale i tak nie sądzę żeby ktoś kupił tak „wypasioną” Octavię.
A i zapomniałbym - Octavia nie jest sedanem a liftbackiem ;)
Tekst znowu fajnie napisany, przyjemnie się to czyta. Brakuje mi w tekście wzmianki o tym iż najmocniejsza Octavia posiada z tyłu wielowachacz a nie tak jak pozostałe odmiany belkę skrętną co znacząco poprawia jazdę w zakrętach czy chociażby tłumienie nierówności. No i zastanawiające jest dla mnie fragment związany z ceną tego samochodu. Główny jego konkurent czyli Renault Fluence w topowej odmianie z dieslem pod maską jest warte 100 000 czyli o 20 000 mniej od Octavii. Warto pamiętać że Octavia to nadal kompakt i rozstaw osi Skody jest np. mniejszy niż w przypadku Fluence czy chociażby Astrze, Delcie i starym Peugeocie 308 ;)
Komentarze facebook
Nasi partnerzy