DLC Błąd na Kresach zmierza ku Titanfall 2
Damian Kaletka Redaktor
20 kwietnia 2017

Electronic Arts znane jest z wprowadzania licznych rozszerzeń, zarówno tych płatnych jak i darmowych, które urozmaicają rozgrywkę nowymi mapami bądź trybami. Co wprowadzi nam do tytułu najnowszy dodatek?

Choć data premiery nie została jeszcze podana przez twórców, to zaprezentowali oni szerokiej społeczności graczy efekt swoich prac w krótkim DLC trailerze. Wstępnie rozszerzenie wzbogaci Titanfall 2 jedynie o trzy ciekawe pozycje – 2 plansze oraz metodę egzekucji.

Na pierwszy ogień idzie tytułowa mapa „Błąd”, która bazuje na Harmonii – ojczystej planecie kapitana Lastimosy, która w pełni usatysfakcjonuje wielbicieli parkour-u. Plansza przepełniona jest wszelkiego rodzaju wysokimi urwiskami oraz krętymi szlakami, co zwiększa dynamikę rozgrywki i aż prosi się o użycie broni krótkodystansowych, a pionowe ściany stanowią idealne pole do pokazu naszych umiejętności wspinaczkowych.

DLC wzbogaci tryb szturmu o dodatkową pozycję – mapę „Pokład”, która przeniesie nas na deski jednego z galaktycznych krążowników. Ciasne pomieszczenia i wąskie przejścia zmuszą nas do ciągłej czujności, a szerokie dziedzińce do bystrego wypatrywania przeciwnika, który nie poskąpi swojego magazynku, aby pozbawić nas życia.

Oprócz powyższych map dodatek wprowadza nową metodę egzekucji – Ostrze Pulsacyjne, która pomoże nam jasno pokazać oponentom miejsce ich wieczystego spoczynku. Warto wspomnieć, że rozszerzenie jest w pełni darmowe, aczkolwiek developerzy nie śpieszą się z jego wprowadzeniem. Chcesz dogłębniej poznać DLC – poniższy trailer pokaże ci pełną paletę nowości:

W Titanfall 2 wcielamy się w Jacka Coopera – strzelca ruchu oporu, który marzy o karierze pilota. Podczas jednej z misji ginie kapitan Lastimosa, który tuż przed śmiercią przekazuje władzę nad tytanem BT-7274 naszemu bohaterowi. Uzbrojeni po zęby i wyposażeni w śmiercionośnego tytana musimy dokończyć niezamknięte sprawy, lecz staną na przeciw nam setki oportunistów – dasz radę zwyciężyć, czy może jednak pogrążysz się w chaosie bitwy?

Źródło: EA Games

Komenatrze
Nasi partnerzy