Arrinera Hussarya 33 zadebiutowała w Poznaniu
Michał Śniadek Redaktor Naczelny
10 kwietnia 2017

Podczas tegorocznego Poznań Motor Show zaprezentowana została drogowa Arrinera Hussarya w wersji „33”.

Od wielu lat polska firma pracuje nad stworzeniem pierwszego polskiego supersamochodu. Od lat podziwiamy ich nowe pomysły oraz prototypy, które z rok na rok coraz bardziej przykuwają wzrok. W 2015 roku na targach w Poznaniu mogliśmy oglądać pierwszy prototyp Hussarya, który następnie posłużył jako baza do stworzenia pierwszych egzemplarzy wyścigowej odmiany GT3. Po dwóch latach w Poznaniu zadebiutował nowy prototyp drogowej wersji modelu, którym producent rozpocznie badania drogowe, zmierzające do przygotowania europejskiej homologacji, a w następstwie rozpoczęcia jego produkcji.

Hussarya wyróżnia się opływowym nadwoziem niczym z najdroższych i najbardziej prestiżowych supersamochodów. Posiada aktywną aerodynamikę autorskiego projektu składająca się z 5 niezależnie sekcji aerodynamicznych. Nadwozie wykonane jest z włókna węglowego i kevlaru z widoczną strukturą i zostało opracowane przy udziale Politechniki Warszawskiej. Aktualna wersja prototypu debiutuje z całkowicie nowymi przednimi światłami Bi-LED, które są własną konstrukcją Arrinery.

Wnętrze pojazdu zostało całkowicie przeprojektowane i stworzone od podstaw przez inżynierów polskiego producenta. W środku znajdziemy system trzech ekranów odpowiedzialny za wyświetlanie najważniejszych dla kierowcy danych oraz zarządzanie całym samochodem w tym klimatyzacją i systemem inforozrywki. W tunelu środkowym znalazły się przełączniki od oświetlenia oraz pokrętło od wyboru trybu jazdy – „Road” oraz „Race”.

Sercem pierwszego polskiego superauta będzie V8 z serii LT od General Motors o pojemności 6,2 litra. Samochód będzie oferowany w kilku wariantach mocy począwszy od 460, kończąc na 650 KM w wersji „33”. Za przełożenie napędu na wyłącznie tylko koła będzie odpowiadać manualna, sześciobiegowa skrzynia biegów włoskiej firmy Cima. Aktualnie polski producent nie podaje informacji o osiągach samochodu, lecz pierwotnie mogliśmy usłyszeć, że Hussarya ma przyspieszać do pierwszej „setki” w 3,2 sekundy i maksymalnie rozpędzać się do około 340 km/h. Te wyniki będą oczywiście dotyczyć najpewniej najmocniejszego wariantu modelu.

Cena auta ma wynosić około 500 tysięcy złotych. Na ten moment Arrinera podaje, że sprzedane zostały dwa egzemplarze Hussarya.

Arrinera Hussarya 33 – premiera podczas Poznań Motor Show 2017

{{thumb90}}
{{thumb90}}
{{thumb90}}
{{thumb90}}
{{thumb90}}
{{thumb90}}
{{thumb90}}

Arrinera Hussarya GT3 – prezentacja w Warszawie

{{thumb90}}
{{thumb90}}
{{thumb90}}
{{thumb90}}
{{thumb90}}
{{thumb90}}
{{thumb90}}
{{thumb90}}
{{thumb90}}
{{thumb90}}
{{thumb90}}
{{thumb90}}
{{thumb90}}
{{thumb90}}
{{thumb90}}
{{thumb90}}
{{thumb90}}
Komenatrze
Nasi partnerzy