Szukając małego i funkcjonalnego kombi stajemy przed ciężkim wyborem, gdyż liczba możliwości na rynku jest olbrzymia. Interesująca jest Dacia Logan MCV, której olbrzymia zaleta to cena. Gdy u konkurentów cennik się zaczyna, w Dacii otrzymujemy najwyższy pakiet wyposażenia.

Podczas wyboru nowego samochodu kierujemy się różnymi kryteriami. Niektórzy patrzą na wygląd, inni na osiągi, a jeszcze inni na prestiż i markę. Są też tacy, dla których najważniejsza jest cena, a pozostałe kryteria mogą zejść na nieco dalszy plan.

To właśnie dla takich klientów jest Dacia. Firma należy do Renault i jest dla nich czymś, czym kiedyś była Skoda dla Volkswagena. Auta spod znaku tej marki mają być po prostu tanie i jak najprostsze.

W gamie dostępnych jest wiele modeli dedykowanych dla różnych klientów, poczynając od miejskiego hatchbacka, przez użytkowego kombivana, na samochodzie terenowym kończąc.

Logan to przedstawiciel autosegmentu B. Aktualnie na rynku jest dostępna druga generacja modelu. Względem poprzedniej, auto przeszło znaczną metamorfozę i zmniejszyło swoje gabaryty. Kiedyś Logan w wersji MCV był to kombivan, a teraz to małe kombi.

Zwężony został rozkład osi do 2,63 m, długość nadwozia to teraz 4,49 m, pozbyto się trzeciego rzędu siedzeń, wprowadzono zwykłą klapę bagażnika unoszoną do góry, a linia dachu opada znacznie niżej.

Z zewnątrz nie jest zbyt urodziwy, a jego taniość widać już na pierwszy rzut oka. Od poprzedniej generacji jest jednak sporo ładniejszy. Przedni pas został całkowicie przestylizowany wprowadzając odświeżone reflektory, nowy grill z wypełnieniem o strukturze plastra miodu oraz przeprojektowany zderzak.

Na bokach pojazdu pojawiły się elementy ozdobne na drzwiach. Z tyłu natomiast samochód zyskał nieco powagi głównie dzięki nowy światłom i wspomnianej klapie bagażnika otwieranej do góry, a nie w postaci podwójnych drzwi.

Wnętrze wygląda średnio i ubogo względem innych samochodów, lecz należy pamiętać, że nie od tego Dacia jest. Te samochody mają być funkcjonalne i tanie. I tutaj Logan wypada dobrze. Na pokładzie mamy system inforozrywki z 7-calowym wyświetlaczem i prostą nawigacją, klimatyzację, tempomat, a wszystkie szyby są sterowane elektryczne.

Miejsca w środku jest wystarczająco. Kierowca może z łatwością zająć odpowiednią pozycję, a jedynym utrudnieniem jest kierownica regulowana tylko w jednej płaszczyźnie. Fotele posiadają dużą ilość pianki i są dosyć płaskie. Podczas normalnej jazdy nie jest to jednak bardzo uciążliwe. Wybrałem się Loganem w 700-kilometrową trasę i bardzo nie narzekałem, gdy z niego wysiadłem. Wyczuwalny jest brak regulacji odcinka lędźwiowego, a mimo, że oferowany jest podłokietnik, wydaje się jakby go nie było – jest twardy i niewygodny.

Z tyłu również nie można bardzo narzekać. Osoby średniego wzrostu spokojnie się zmieszczą. Tylna kanapa została wyprofilowana na dwie osoby, jednak przewiezienie dodatkowej, trzeciej osoby nie powinno być problemem. W Dacii zastosowano bardzo mały tunel środkowy, który nie ogranicza przestrzeni na nogi.

Przechodząc dalej, Logan w wersji MCV może się pochwalić nieprzeciętnym bagażnikiem. Pojemność wynosząca 573 litrów w przypadku tylnej kanapy złożonej i 1518 litrów przy jej rozłożeniu to wyniki najlepsze w tej klasie.

Ta spora przestrzeń jest jednak słabo zagospodarowana. Z dodatkowego wyposażenia znajdziemy tutaj jedynie małą lampkę po lewej stronie i prowizoryczne uchwyty. Brak tutaj haczyków z prawdziwego zdarzenia, gniazdka 12V, przegród na mały bagaż czy osłony na lewarek do zmiany kół, który znajduje się po prawej stronie.

Za bezpośrednią konkurencję można uznać jedynie Skodę Fabię Combi oraz Renault Clio Grandtour. Względem obu, Dacia Logan MCV jest znacznie bardziej przestronna, lecz gorzej wyposażona. Konkurencja posiada podwójną podłogę, gniazda 12V czy haczyki na torby.

Pojemność bagażnika
Dacia Logan MCV 573 l / 1518 l
Skoda Fabia Kombi 530 l / 1395 l
Renault Clio Grandtour 443 l / 1380 l