Gama jednostek napędowych Lexusa GS nie jest zbyt rozbudowana, jak na przykład w Mercedesie Klasy E. Producent dumnie podkreśla, że w jego ofercie nie znajdziemy diesli, co przekłada się na to, że dostępne są jedynie trzy warianty – w tym dwie to wersje hybrydowe. Oczywiście, jeśli w zestawieniu nie liczymy topowej, sportowej odmiany z dopiskiem “F” i 5-litrowym silnikiem V8 o mocy 477 KM.

Podstawową jest testowana dziś GS200t, co oznacza, że pod maską znajdziemy 4-cylindrową jednostkę o pojemności 2 litrów. Maksymalna moc wynosi aż 245 KM przy 5800 obr/min, a moment obrotowy plasuje się na poziomie 350 Nm i jest dostępny już od 1650 obr/min. Napęd przekazywany jest wyłącznie na tylną oś, a za przełożenie napędu odpowiada 8-biegowa skrzynia automatyczna.

Przechodząc do kwestii osiągów, należy pamiętać, że auto ma ogromną masę własną. W zależności od wyposażenia waży od 1665 do 1745 kg. Tym razem nie miałem technicznej możliwości zmierzenia sprintu do „setki”, lecz na papierze przyspiesza w czasie 7.3 sekundy, czyli zaledwie o 0,6 s wolniej od dużo lżejszej Skody Octavii RS o tej samej mocy. Prędkość maksymalna wynosi 230 km/h.

Jazda GS-em jest bardzo komfortowym doznaniem. Zawieszenie to jego duży plus – nierówności są niemalże niewyczuwalne, a układ kierowniczy nawet nie drgnie podczas jazdy. Wspomagania działa bardzo sprawnie, dzięki czemu manewrowaniem nie należy do czegoś ciężkiego, nawet zważywszy, że samochód ma 4880 mm długości i 1840 mm szerokości (2085 mm z lusterkami). W zakrętach zawieszenie trzyma całe nadwozie stabilnie, a wychylenia są prawie niewyczuwalne.

Podczas jazdy mamy wybór czterech trybów jazdy – Eco, Normal, Sport S oraz Sport S+. Ich nazwy dokładnie odzwierciedlają to do czego służą. Zmianie ulega charakterystyka pracy silnika, skrzyni biegów, przepustnicy oraz nieznacznie zmienia się wygląd zegarów. Przełączając się w ostatni tryb i wyłączając kontrolę trakcji, samochód pozwala nieco zabawy. Spalanie gumy na postoju nie jest niczym trudnym, tak samo jak zarzucenie tyłu w zakrętach. Na pustym placu czy torze można sobie pozwolić na odrobinę szaleństwa, a GS200t bardzo chętnie w tej kwestii z nami współpracuje.

GS dostępny jest wyłącznie z 8-biegową skrzynią automatyczną. Jest to standardowa konstrukcja 1-sprzęgłowa, co przekłada się na wyczuwalne i nieco wolniejsze zmiany biegów względem skrzyni typu DSG. Działanie jest jednak całkowicie poprawne – dobrze zmienia biegi oraz odpowiednio szybko reaguje na nagłą zmianę stylu jazdy.

2-litrowy silnik GS200t nie jest konstrukcją, po której powinniśmy oczekiwać niskiego spalanie. Znając techniki eko-drivingu uda nam się zbliżyć do wartości podanych w katalogu, lecz na co dzień tak się nie jeździ. W mieście należy liczyć na zużycie ponad 12 litrów, a w trasie około 9-10 l / 100 km.

Pomiary spalania
 Cykl Śr. zużycie paliwa Mierzony dystans Śr. prędkość Lokalizacja
Miasto: 12,3 l / 100 km 40 km śr. 39 km/h Wrocław
Mieszany: 11,1 l / 100 km 150 km śr. 48 km/h woj. łódzkie
Trasa: 9,7 l / 100 km 100 km śr. 81 km/h woj. łódzkie
Autostrada: 13,4 l / 100 km 120 km śr. 137 km/h autostrada A2

Lexus GS200t F-Sport – zdjęcia z naszego testu

1
2
PODSUMOWANIE TESTU
Osiągi i zużycie paliwa
8
Przestrzenność i komfort
6
Cena i wyposażenie
6
Nowoczesność
4
Właściwości jezdne
9