Gama jednostek napędowych w samochodach Mercedesa zawsze była szeroka i nie inaczej jest w tym przypadku. W cenniku Klasy E znajdziemy aż 12 jednostek napędowych, gdzie 8 to silniki benzynowe, 3 to jednostki diesla oraz 1 to wersja hybrydowa. W tym są również wliczone 3 sportowe warianty sygnowane logiem AMG.

Dostępność silników jest jednak mocno ograniczona w zależności od wybranego nadwozia. Jeśli pragniemy praktycznego kombi, to lista jednostek napędowych zostanie skrócona do wyłącznie 8 silników – 5 benzynowych i 3 diesli. Nie ma też możliwości zakupienia hybrydowego wariantu E350e. Jeszcze mniejszy wybór jest, gdy zapragniemy uterenowionej wersji All-Terrain – ta dostępna jest wyłącznie z dwoma najmocniejszymi dieslami.

Testowy egzemplarz to wersja E220d, co w nazewnictwie niemieckiego producenta oznacza 2-litrową jednostkę diesla w układzie rzędowym o 4 cylindrach. Jest to całkowicie nowa konstrukcja wykonana w pełni z aluminium. Generuje ona moc 194 KM oraz 400 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Za przełożenie napędu w tej wersji odpowiada 9-biegowa skrzynia automatyczna, a napędzane mogą być koła tylne lub obie osie, decydując się na wariant 4Matic.

Dostępność jednostek napędowych

Silnik Coupe Cabrio Limuzyna Kombi All-Terrain
Benzyna
E180 156 KM  +
E200 184 KM  +  +  +  +
E250 211 KM  +  +
E300 245 KM  +  +  +
E400 333 KM  +  +  +  +
AMG E43 401 KM  +  +
AMG E63 571 KM  +  +
AMG E63S 612 KM  +  +
Olej napędowy
E200d 150 KM  +  +
E220d 194 KM  + +  +  +  +
E350d 258 KM  +  +  +  +  +
Hybryda
E350e 299 KM  +

Jazda Mercedesem Klasy E to czysta przyjemność. Wszechobecna cisza, genialne wygłuszenie oraz niebywale wygodne fotele z masażem dają nadzwyczaj komfortowe połączenie. W tej konfiguracji samochód najlepiej sprawdza się wyjeżdżając w dłuższą trasę. Podczas jazdy na autostradzie silnik przy 140 km/h pracuje zaledwie na 1900 obr/min, co przekłada się na brak wibracji i nieprzyjemnego dźwięku silnika diesla. Nie można też zapomnieć o niemalże niewyczuwalnej pracy 9-biegowej skrzyni automatycznej oraz niskim zapotrzebowaniu na paliwo – to wynosi zaledwie ok. 7 litrów w cyklu mieszanym, 5 w trasie i nieco ponad 9 litrów przy jeździe bardziej dynamicznej lub w miejskich korkach.

Idealnie równe drogi to również najlepszy wybór decydując się na niskoprofilowe opony 245/35 z przodu i 275/30 z tyłu oraz 20-calowe felgi z serii AMG, jak w przypadku tego egzemplarza. O ile genialnie się one prezentują i znacznie poprawiają wygląd zwykłego kombi, to podczas jazdy odczuwalne są wszelkie większe nierówności i są bardziej podatne na uszkodzenia. Wjazd w większą dziurę może zakończyć się transportem na lawecie do najbliższego wulkanizatora. W testowym egzemplarzu wszystkie cztery felgi były uszkodzone przy zaledwie kilkumiesięcznym stażu jako samochód testowy.

Zwykłe, miejskie nierówności to chleb powszedni dla zawieszenia w Klasie E. Samochód jedzie równo, a do kabiny nie docierają żadne niepokojące dźwięki. W zakrętach nadwozie nie wychyla się, a układ kierowniczy precyzyjnie przekazuję informację o położeniu kół. W codziennym użytkowaniu przydatna jest również możliwość pneumatycznego podniesienia całego samochodu o 25 mm (35 mm gdy posiadamy napęd na wszystkie koła) podczas podjazdu pod krawężnik, przez tory kolejowe czy wybierając się poza miejską dżunglę w nieco bardziej nierówny teren.

Mając na uwadze dostępność trybu Sport+, czy poważne kombi z dieslem jest w stanie zagwarantować jakiekolwiek sportowe doznania? Co ciekawe, tak. Z uwagi na napęd wyłącznie na tylną oś, po wyłączeniu kontroli trakcji i uruchomieniu trybu sportowego, jesteśmy w stanie zarzucić tyłem i nieco zaszaleć. Należy jednak pamiętać, że to nadal krowa ważąca dwie tony.

Pomiary spalania
Cykl Śr. zużycie paliwa Mierzony dystans Śr. prędkość Lokalizacja
Miasto: 9,2 l / 100 km 40 km śr. 31 km/h Łódź
Mieszany: 6,8 l / 100 km 350 km śr. 64 km/h woj. łódzkie
Trasa: 5,3 l / 100 km 40 km śr. 78 km/h woj. łódzkie
Autostrada: 7,3 l / 100 km 90 km śr. 127 km/h autostrada A2

Nowe Mercedesy, a w szczególności nowa Klasa S i Klasa E, to samochody wręcz naszpikowane nowymi technologiami. Tutaj niczym niezwykłym nie jest system automatycznego parkowania, tempomat, który sam utrzymuje odległość przed poprzedzającym go pojazdem, czy system awaryjnego zatrzymania pojazdu przy wykryciu przeszkody czy braku reakcji u kierującego.

Wydaje mi się, że najciekawszą rzeczą jaką możemy opcjonalnie zakupić jest system zdalnego parkowania. To najnowsze rozwiązanie idące znacznie dalej niż zwykłe czujniki parkowania i asystent automatycznego wykonania manewru. Posiadając to auto, możemy zainstalować aplikację w telefonie i po konfiguracji sterować Klasą E z zewnątrz. Mimo, że brzmi to bardzo futurystycznie i nierealnie to jest to bardzo praktyczne. Dzięki temu samochód możemy zaparkować w ciasnym miejscu parkingowym lub auto samo może wjechać do domowego garażu, a my nie będziemy musieli się przeciskać (często nieelegancko) w pozostałej luce.

Oprócz tego warto wspomnieć o systemie automatycznej jazdy w korku bez jakiejkolwiek ingerencji kierowcy, czy o inteligentnym wykrywaniu pasa jezdni, który w przypadku braku namalowanych linii, przyjmuje tor jazdy samochodu poprzedzającego. Dodatkowo samochód jest w stanie częściowo sam podróżować na autostradzie z prędkością nawet 210 km/h i tylko co jakiś czas poprosi nas o ruch kierownicą.

Mercedes Klasy E220d – galeria zdjęć z naszego testu

1
2
PODSUMOWANIE TESTU
Osiągi i zużycie paliwa
10
Przestrzenność i komfort
10
Cena i wyposażenie
9
Nowoczesność
10
Właściwości jezdne
9