Nasze pierwsze spotkanie z Dacia Duster nowej generacji miało formę rajdu. Podczas krótkiego spotkania mieliśmy okazję sprawdzić auto w szerokim wachlarzu warunków na wydzielonych trzech częściach – miejsko-mieszanej, offroadowej oraz wyłącznie asfaltowej z długimi prostymi. Wszystko z liczonym czasem przejazdu oraz kilkoma zadaniami specjalnymi.

Począwszy od jazdy w centrum Warszawy, nowa Dacia Duster generuje pozytywne odczucia z jazdy. Auto nie wychyla się specjalnie w zakrętach, a zawieszenie tak dobrze absorbuje wszelkie nierówności, że wydaje się jakbyśmy jechali po idealnie równym asfalcie, gdy tak naprawdę to tylko przeciętna droga. Wyjeżdżając na szybsze odcinki czuć jednak niedobór mocy – auto w topowej wersji ma tylko 115 KM.

W drugim odcinku mieliśmy przyjemność sprawdzić auto na trasie offroadowej. Dodatkowo nie były to “byle jakie” trasy, gdyż ich fragmenty to faktyczne odcinki Rajdu Polski. Muszę przyznać, że organizatorzy momentami za bardzo popłynęli o czym najlepiej może świadczyć jeden zakopany samochód na trasie.

Nasz konkretny egzemplarz był wyposażony w napęd wyłącznie na przednią oś. Mając na uwadzę, że jedziemy na czas, staraliśmy się jednak wydobyć z Dacii Duster sto procent mocy i wiele przeszkód nigdy w życiu nie przejechałbym w ten sposób prywatnym autem, szczególnie nie mając 4×4. Nie obyło się również bez sytuacji bardzo bliskich katastrofie – jeden błotny odcinek, na którym hamowanie było niemalże niemożliwe kończył się 90-stopniowym zakrętem z Wisłą na wprost. Nasza Dacia niemal w ostatniej chwili wyhamowała przed krzakami i spadkiem. Tak blisko swojego żołądka dawno nie czułem i bardzo chętnie zamieniłem się wtedy miejscem za kierownicą.

Nasze starania aby wydobyć z Dustera ostatnie resztki mocy, przełożyły się na zaskakująco pozytywne wrażenia z jazdy, a także docenienie naszej 2-osobowej reprezentacji 2. miejscem wśród kilkunastu załóg.

Jako deser naszej krótkiej przygody z nowym Dusterem, Dacia postanowiła nam zaprezentować jak bardzo nie potrafimy nim jeździć. Drugiego dnia z samego rana czekała na nas przejażdżka z Krzysztofem Hołowczycem, który nie tak dawno temu został ambasadorem pucharu Dacia Duster.

Hołek na specjalnie przygotowanym odcinku offroadowym pokazał jak szybko tym autem można wejść w zakręt oraz jak dobrze sprawdza się napęd na cztery koła. Efekt był zdumiewający, a zasiadając na fotelu pasażera można było poczuć wszystkie wnętrzności. Najbardziej współczułem koledze z redakcji, który zasiadł na tylnej kanapie – tam odczucia były jeszcze bardziej dotkliwe.

Nowa Dacia Duster to udany następca. Auto zyskało nieco na wyglądzie, otrzymało bogatsze wyposażenie, a przy tym zachowało niską ceną oraz swoje fenomenalne właściwości jezdne.

Nie znajdziemy tu przesadnie dobrej jakości wykonania, wielu udogodnień, czy najnowszych zdobyczy technologicznych. Nie tego też oczekują klienci kupujący Dustera. Ten samochód sprawdza się bardzo dobrze jako wielozadaniowy SUV do codziennego użytku.

Tekst: Michał Śniadek
Zdjęcia: Mateusz Zalewski, Michał Śniadek

Skrócony cennik*

Wersja wyposażenia Wyposażenie standardowe Cena
SCe 115 2WD 1.5 dCi 90 2WD 1.5 dCi 110 EDC 2WD 1.5 dCi 110 4WD
Access
  • Elektrycznie podnoszone szyby przednie
  • Komputer pokładowy
39 900 zł
Essential
  • Radio Bluetooth, USB, DAB, MP3
  • System kontroli zjazdu ze wzniesienia (dla wersji 4×4)
  • Fotel kierowcy z regulacją wysokości
  • Kolumna kierownicy z regulacją w dwóch płaszczyznach
  • Relingi dachowe
46 400 zł 55 400 zł 65 200 zł
Comfort
  • Klimatyzacja manualna
  • Światła przeciwmgłowe
  • Szyby tylne regulowane elektrycznie
  • Kierownica pokryta skórą ekologiczną
52 100 zł 70 900 zł 70 900 zł
Prestige
  • 17” felgi ze stopu metali lekkich
  • Czujnik martwego pola
  • Kamera cofania
  • System multimedialny Media Nav: nawigacja, wyświetlacz 7”
  • Szyby tylne przyciemniane
56 900 zł 75 400 zł 75 400 zł

*- wybrane silniki i konfiguracje

Dacia Duster – zdjęcia z naszej pierwszej jazdy