Subaru BRZ – frajda w niskiej cenie

Samochody sportowe to coś na co zawsze patrzą prawdziwi fani motoryzacji. Dodatkowo napęd na tył, niskie zawieszenie i wiele fajnych bajerów takich jak głośny wydech, dyfuzor czy spoiler na tylnej klapie. Takie auta przeważnie są drogie i nadzwyczajnie nieporęczne. Do dziś, gdyż mamy dostępne Subaru BRZ.

Za to auto odpowiadają aż dwie marki. Toyota ze swoimi projektantami w białych fartuchach zajęła się głównie stylistyką, a inżynierowie Subaru zabrali się za ważniejsze sprawy – silnik, zawieszenie, napęd i całą masę innych technicznych rzeczy. W rezultacie powstał bardzo ciekawy projekt, który, w zależności od salonu gdzie byście chcieli go kupić, nazywa się GT86, FR-S (Scion) oraz testowany BRZ.

Z zewnątrz Toyota naprawdę się postarała. Sylwetka auta świetnie się prezentuje. Linie są bardzo łagodne, lecz auto mimo to jest agresywne. Przód jest wydłużony, a linia maski opada bardzo nisko (przez co nie widzimy gdzie auto się kończy). Z tyłu natomiast najbardziej rzuca się w oczy przesadzony dyfuzor, spoiler na klapie bagażnika oraz światła cofania i przeciwmgielne, ustawione niczym w bolidzie Formuły 1.

W środku również jest nieco inaczej niż w normalnym aucie. Aby w ogóle do niego wsiąść trzeba nieco się nagimnastykować, bo siadamy naprawdę nisko. Gdy już zasiądziemy, pierwszą rzeczą, która przyciąga nasz wzrok jest kierownica. Jak to w Subaru, jest niesamowicie płaska i prosta. Tutaj nie ma żadnych zbędnych przycisków i bzdetów rodem z Ferrari 458.

Gdy zajmiemy wygodną pozycję (jeśli takowa jest) to niestety okazuje się, że nie widzimy nic przed sobą. Nie mówię o drodze, lecz o początku auta. Jedyną rzeczą, jaka może być odnośnikiem tej odległości, są masywne nadkola, które przyjemnie odstają powyżej maski.

BRZ to auto czteromiejscowe, lecz nie oszukujmy się, z tyłu dorosła osoba nie będzie czuła się komfortowo – brak miejsca na nogi i tylna szyba nad głową. Można się, więc zastanowić po co w sportowym samochodzie sens tych siedzeń. Cóż, montując tam foteliki można spokojnie przewieźć dwójkę dzieci. Oczywiście mówimy tu tylko o sytuacjach awaryjnych, bo do wożenia dzieci kupuje się auto rodzinne, a nie sportowe. Inne opcję? Hm.. No i co więcej można robić na tylnej kanapie autem, którym można wyrywać laski…?

Przejdźmy do kilku faktów o aucie. Moc – 200 koni mechanicznych. Przyspieszenie do „setki” wynosi 7,6 sekundy. Prędkość maksymalna również nie zwala z nóg – 230 km/h. Nie są to wyniki jakieś szczególnie powalające jak na auto sportowe, więc czym się ono wyróżnia?

Otóż konstrukcja BRZ pozwala się nieźle zabawić. Napędzana jest oś tylna, która przez prawdziwych petrolheadów nazywana jest tą właściwą. Dodatkowo, aby wejść w zakręt bokiem nie trzeba wysokich prędkości – Subaru chętnie traci przyczepność nawet przy 30 km/h, głównie dzięki wąskim oponom.

Czytając to zdanie zapewne pomyślałeś “Co?! 30 km/h?! Przecież to niebezpieczne!” lub coś podobnego. Warto zaznaczyć, że auto idzie bokiem tylko gdy chcemy aby auto szło bokiem. Mowa oczywiście o wyłączonych wszelkich systemach wspomagania i systemach kontroli trakcji. Gdy zostawimy je włączone auto zachowuje się jak zwykły samochód, lecz nieco bardziej sportowy.

Warto również wspomnieć, że moc płynie z 2-litrowego silnika typu boxter. Oznacza to, że auto ma niski środek ciężkości oraz nie ma żadnych opóźnień. Wszystko dzięki braku turbosprężarki, a co za tym idzie braku turbodziury. Za przełożenie napędu odpowiada manualna 6-stopniowa skrzynia biegów. Ma ona bardzo krótkie i precyzyjne przełożenia.

Jednostka napędowa bardzo lubi wysokie obroty. Maksymalny moment obrotowy 205 Nm uzyskamy przy 6400-6600 obr/min. O poziomie głośności jaki wtedy panuje w kabinie wspominać chyba nie muszę.

Zawieszenie tego samochodu jest bardzo twarde, o czym najlepiej przekonać się można w mieście. Każda studzienka, dziura czy większa nierówność jest tutaj bardzo odczuwalna. Najgorzej przy progach zwalniających – je trzeba przejechać obiema osiami.

Przechodząc do kwestii spalania, tego mój portfel dobrze nie wspomina. Auto średnio spaliło 12,7 litra benzyny na każde 100 kilometrów, więc na stację benzynową trzeba często zahaczać. W mieście nie jest dużo gorzej. 13,1 litra jest do zaakceptowania, lecz należy brać na uwagę fakt, że zaleca się tankowanie 98-oktanowej mieszanki.

Pomiary spalania
 Cykl Śr. zużycie paliwa Mierzony dystans Śr. prędkość Lokalizacja
Miasto: 13,1 l / 100 km Łódź
Mieszany: 12,7 l / 100 km woj. łódzkie
Trasa: 9,4 l / 100 km woj. łódzkie
Autostrada: 8,2 l / 100 km Autostrada A2

Jeśli chciałbyś kupić BRZ, lecz boisz się, że nie będziesz w stanie zapanować nad uciekającym tyłem, Subaru zaprasza do swojej szkoły jazdy gdzie w cenie auta zostaje się przeszkolonym w jeździe autem z napędem na tylną oś. Jest to świetna oferta dla osób, który nie miały do czynienia z tego typu autem.

Podczas testu trwającego 8 dni, zrobiłem w Subaru BRZ aż 1200 kilometrów. Jako, że mój kręgosłup tego nie słyszy, muszę powiedzieć, że wspominam je dobrze. Auto jest łatwe i przyjemne w prowadzeniu i daje to czego się oczekuje – szerokiego uśmiechu nie tylko u kierowcy, lecz także u przechodniów.

Subaru BRZ to bardzo dobra propozycja dla osoby pragnącej się wyróżnić z tłumu w niskiej cenie, bo kwota 28 500€ za auto dające tyle frajdy z jazdy, nie jest wysoka. Samochód do miasta, szczególnie polskiego, nie nadaje się w ogóle, lecz nie do tego zostało stworzone. Jako drugi samochód jak najbardziej polecam, lecz warto wyposażyć się dodatkowo w czujniki parkowania. Osobiście mam nadzieję, że sam kiedyś taki kupię.

Tekst: Michał Śniadek
Zdjęcia: Michał Ostrowski, Michał Śniadek

Plusy Minusy
  • wywołuje uśmiech u każdego
  • świetny wygląd
  • dynamiczny i przyjemny silnik
  • niska cena jak na takie auto
  • ograniczona widoczność z przodu
  • dość wysokie spalanie
  • nieco za bardzo twarde zawieszenie do codziennej jazdy

2013 Subaru BRZ Sport – zdjęcia z naszego testu

previous arrow
next arrow
Slider

Dane techniczne

Silnik i napęd

  • Typ: benzyna
  • Moc maksymalna: 200 KM przy 7000 obr./min
  • Max. moment obrotowy: 205 Nm przy 6400 – 6600 obr./min.
  • Liczba cylindrów: 4
  • Objętość skokowa:1998 cm3
  • Skrzynia biegów: 6 biegów, manualna
  • Typ napędu: Na tylną oś

Masy i wymiary

  • Masa własna: 1265 kg
  • Stosunek masy do mocy: 6,33 kg/KM
  • Długość: 4240 mm
  • Szerokość: 1775 mm
  • Wysokość: 1425 mm
  • Rozstaw osi: 2570 mm
  • Pojemność bagażnika: 243 l / 330 l

Osiągi

  • 0-100 km/h: 7,6 sekundy
  • 0-200 km/h: brak danych
  • 0-300 km/h: n/d
  • Czas na 1/4 mili: brak danych
  • Prędkość maksymalna: 230 km/h

Spalanie i emisja CO2 (test)

  • Zużycie paliwa – miasto: 10,4 l / 100 km (13,1)
  • Zużycie paliwa – trasa: 6,4 l / 100 km (9,4)
  • Zużycie paliwa – cykl mieszany: 7,8 l / 100 km (12,7)
  • Zużycie paliwa – autostrada: -,- l / 100 km (8,2)
  • Emisja CO2: 159 g/km
  • Pojemność zbiornika paliwa: 50 l

Cena wersji podstawowej – 28 500 euro
Cena testowanego egzemplarza – 31 500 euro

Subskrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty:

Dodaj komentarz