Elektryczny crossover na bazie Forda Mustanga ma być “piekielnie szybki”

Bill Ford zapewnia fanów marki, że nie zawiodą się na elektrycznym crossoverze inspirowanym Fordem Mustangiem.

Ford poważnie podchodzi do swoich planów elektryfikacji. Marka zamierza mieć w swojej ofercie hybrydę, hybrydę Plug-In bądź całkowicie elektryczny odpowiednik każdego modelu. Ponadto zobaczyć mamy całkowicie nowe samochody, za napęd których odpowiedzialne będą jedynie silniki elektryczne.

Elektryczna rewolucja dotknie także najbardziej charakterystyczny pojazd marki jakim jest Ford Mustang. Już w przyszłym roku zobaczyć mamy crossover inspirowany tym samochodem i tak – będzie on całkowicie elektryczny. Oczywiście fani “starej motoryzacji” będą czuć się tym faktem niesamowicie oburzeni, jednak jest to proces już nie do zatrzymania. Aby nieco uspokoić zagorzałych fanów silników spalinowych – Bill Ford – aktualny szef Forda i prawnuk legendarnego Henry’ego Forda powiedział ostatnio, że samochód będzie “piekielnie szybki”.

Jest to nie tylko zapewnienie, ale również nawiązanie do słów Henry’ego Forda II który podczas wyścigu Le Mans w latach 60. powiedział do swojego zespołu, że kierowcy mają być “piekielnie szybcy”. Był to moment w którym amerykańska marka próbowała pokonać w wyścigu Ferrari.

Kiedy pierwszy raz rozmawialiśmy o elektryfikacji naszych samochodów myśleliśmy, że będziemy musieli pójść na kompromis – albo będą one ekologiczne i nudne, albo oferować będą świetne doświadczenia z jazdy, jednak zużywać będą dużo energii. Elektryfikacja aut doszła do takiego momentu rozwoju, że możemy osiągnąć obie rzeczy na raz.

Bill Ford

Elektryczny crossover na bazie Forda Mustanga jest już w zaawansowanej fazie produkcji. Jak na ten czas jednak nie wiemy wiele o nim. W pełni naładowany akumulator starczać ma na przejechanie około 480 kilometrów. Produkcja samochodu odbywać się ma w zakładzie marki w Meksyku.

źródło: Motor1

Subskrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty:

Dodaj komentarz