Mercedes-Benz Klasa S ujawnia coraz więcej elementów nadwozia

Samochód przyłapany został na zdjęciach szpiegowskich z odsłoniętym grillem oraz LED-owymi światłami.

Nowa generacja Mercedesa Klasy S była już wielokrotnie przyłapywana przez szpiegów motoryzacyjnych na zakamuflowanych testach. Pomimo dużej ilości zdjęć dalej ostatecznie nie wiemy jak wyglądać będzie samochód. Zagadka z czasem jednak sama się rozwiązuje, ponieważ niemiecka marka zaczyna wypuszczać auto w teren z coraz mniejszą ilością kamuflażu.

Na najnowszych fotografiach widzimy samochód z odsłoniętymi grillem oraz światłami LED. Sama kratka jest naprawdę duża i posiada wbudowany spory radar, na którym widać umieszczoną kamerę po stronie pasażera. Spostrzegawcze osoby zobaczą, że przednie światła posiadają różny wzór paska LED. Po stronie kierowcy widoczna jest jedna linia biegnąca poziomo oraz trzy linie biegnące pionowo, z drugiej strony widać jedynie poprzecznie biegnący pasek. Nie jest to oczywiście nic nadzwyczajnego mając na uwadze, że patrzymy w tym momencie na testowy egzemplarz auta.

W kilku miejscach nadwozia można zauważyć fragmenty wolne od kamuflażu, co pokazuje, że maszyna polakierowana została na biały kolor. Dodając do tego fakt, że na pojeździe nie widać żadnych dobudowanych paneli stwierdzić możemy, że Mercedes-Benz Klasa S ma już ostateczną, produkcyjną formę nadwozia.

Przypomnijmy, że samochód dostępny będzie jedynie w hybrydowej wersji napędowej, z czasem do oferty dołączy całkowicie elektryczny wariant, ponadto siódma generacja Klasy S dostępna będzie jedynie z jedną długością rozstawu osi, a nie z dwoma, jak to miało miejsce u poprzedników. W kokpicie zobaczyć mamy ogromny, centralny wyświetlacz służący do obsługi systemu info-rozrywki.

Premiera samochodu będzie miała miejsce w przyszłym roku podczas targów motoryzacyjnych w Genewie. Wraz z premierą auto natychmiast trafi do produkcji aby nadążyć z popytem.

źródło: Motor1

Subskrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty:

Dodaj komentarz