McLaren GT na ostatnich zdjęciach szpiegowskich przed premierą

Zdjęcia dające obraz na wnętrze sugerują, że jednak auto będzie 4-osobowe.

Już jutro, 15 maja odbędzie się oficjalna premiera McLarena GT. Będzie to zupełnie nowy model, który nie będzie następcą żadnego z aktualnych samochodów oferowanych przez brytyjskiego producenta. Auto zawalczy w zupełnie nowym segmencie Grand Tourerów i rzuci rękawicę takim autom jak Aston Martin DB11, Ferrari 812 Superfast, czy jeszcze niezaprezentowanemu Lexusowi LC F.

Czwartym McLarenem, który zostanie wprowadzony w ramach biznesplanu Track25 będzie nasza interpretacja Grand Tourera. Będzie to samochód, który będzie łączył konkurencyjne osiągi z możliwością przejechania całego kontynentu, owinięty w piękną i lekką karoserię.

Mike Flewitt, dyrektor generalny McLaren Automotive

O samym samochodzie niewiele wiadomo oficjalnie. Kilka dni temu McLaren zaprezentował oficjalną zapowiedź auta w postaci przyciemnionego zdjęcia tyłu pojazdu oraz krótkiego filmu promocyjnego i na tym informacje się kończą. Pewne jest, że silnik będzie z tyłu i najpewniej będzie to znany z innych modeli 3,8-litrowy silnik V8. Będzie on jednak nieco przebudowany i pokręcony do ok. 600 KM.

Szpiedzy motoryzacyjni przyłapali kolejny raz zakamuflowany prototyp McLarena GT podczas drogowych testów. Tym razem mamy okazję spojrzeć nieco na kabinę pojazdu i wygląda na to, że ostatecznie będzie to samochód z układem foteli 2+2. Za przednimi fotelami wyjada się być sporo wolnego miejsca.

Najlepiej jest to widoczne na zdjęciu z profilu pojazdu. Przednie fotele kończą się na słupku B, a kabina rozciąga się aż do końca tylnej bocznej szyby. Niepełne fotele w stylu tych z Lexusa LC mogą się tutaj zmieścić bez większego problemu.

Jak będzie ostatecznie dowiemy się już jutro podczas oficjalnej premiery modelu w siedzibie McLarena.

McLaren GT – zdjęcia szpiegowskie, maj 2019

źródło: Carscoops

Subskrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty: