Oto jak się tworzy bezwypadkowe auta

Zastanawialiście się w jaki sposób mechanicy-magicy naprawiają auta, aby później można było je sprzedać jako bezwypadkowe?

Jak się robi bezwypadkowe auta - część 1

Każdy z nas chce aby nasz nowy samochód, który kupujemy z drugiej ręki był “perełką” w idealnym stanie i z jak najmniejszym przebiegiem. Niestety w wielu przypadkach jest to nierealne, a samochody podczas codziennej eksploatacji ulegają wypadkom, kolizjom, czy zwykłym awariom.

To nie jest jednak problemem dla wielu nieuczciwych handlarzy samochodów, którzy będą starali się nam wmówić. W przypadku prezentowanej Skody Octavii II zapewne staraliby się nas przekonać, że auto ma tylko 189.000 km przebiegu, nigdy nie brała udziału w nawet najmniejszej kolizji, a właściciel w podeszłym wieku jeździł nią tylko raz w tygodniu na zakupy i do kościoła.

Takie samochody najczęściej są budowane “od zera” po znalezieniu kompletnego złomu na aukcjach aut powypadkowych sprzedawanych przez wielkie ubezpieczalnie. Oto jak wygląda proces odbudowy.

Z powodu ograniczeń technologicznych część 2 jest na drugiej stronie artykułu. Nasi informatycy pracują nad ulepszeniami naszego autorskiego odtwarzacza filmów i wprowadzeniu playlist oraz zakładek. Przepraszamy za utrudnienia.

Ten wpis posiada więcej niż jedną stronę:

Subskrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty:

Dodaj komentarz