Główny projektant BMW broni ogromnych nerek odświeżonej Serii 7

BMW średnio przejmuje się krytyką samochodu przez europejczyków, gdyż nie są oni już głównym rynkiem dla tego modelu.

Ogromne nerki zmodernizowanego BMW Serii 7 to rzecz, z której świat motoryzacji śmiał się bardzo długi czas. Najlepszym wyrazem tego jest spora dawka memów jaka powstała w oparciu o temat. Widząc falę krytyki jaka spłynęła na samochód, swój głos w sprawie zabrał Adrian van Hooydonk, główny projektant marki, który jest bezpośrednio odpowiedzialny za wygląd auta.

Adrian jak sam przyznał wiedział, że pojazd wzbudzać będzie kontrowersje, jednak musiał trzymać się wewnętrznych celów ustalonych przez zarząd firmy. Te mówiły, że Seria 7 ma znacznie odbiegać wyglądem od aktualnej Serii 5. Wysoko postawione osoby w koncernie miały ponadto krytykować to, że wersja pojazdu przed faceliftingiem wyglądała zbyt podobnie do auta w poprzedniej generacji. Dlatego też przygotowana została wizja, która znacznie od niej odbiegała.

Rozumiem to, że ludzie mogli być w szoku. Szybko zauważyłem krytykę. Myślę, że w pewnym sensie było to nieuniknione. Moim celem jest zrobienie czegoś, co podoba się wszystkim, jednak nie zawsze jest to możliwe.

Adrian van Hooydonk, główny projektant BMW

Projektant zwrócił jednak uwagę, że wszystko zależy od gustu jaki panuje na danym rynku. Europejczycy wyraźnie skrytykowali auto, a tymczasem w Chinach zostało przyjęte ono bardzo ciepło. Jak wiadomo, trudno jest dogodzić każdemu i zawsze znajdzie się ktoś, komu nie będzie dana rzecz pasować.

BMW Serii 7 z Abu Dhabi Motors

źródło: Motor1, Motoring

Subskrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty:

Dodaj komentarz