Policja zamknęła fabrykę nielegalnych replik Ferrari i Lamborghini

O fabryce zaalarmowali policję włoscy producenci.

Policja z Santa Catarina w Brazylii zamknęła nielegalną fabrykę replik luksusowych samochodów sportowych Ferrari i Lamborghini. Znajdowała się ona w mieście Itajaí, a za wszystkich stali ojciec z synem, którzy ręcznie budowali samochody.

Sprzedawane były za kwoty pomiędzy 180.000 – 250.000 realów brazylijskich (w przeliczeniu ok. 181.000 zł – 255.000 zł), co wynosi nie więcej niż 20% ceny oryginałów. Były tworzone z materiałów kiepskiej jakości i nieoryginalnymi silnikami. W jednym z egzemplarzy zastosowano jednostkę V6 z Chevroleta Omega.

Jak podaje lokalna policja, śledztwo trwało dwa miesiące, po tym jak otrzymano zawiadomienie z São Paulo od firmy reprezentującej Ferrari i Lamborghini. Okazuje się, że obie włoskie firmy mają specjalny działy, które zajmują się wyłapywaniem nielegalnych replik swoich samochodów oraz wszelkich nielegalnych działań z wykorzystaniem logo.

Zobacz też: Czy to najgorsza replika Ferrari F40 w historii?

Wewnątrz warsztatu, który równie dobrze można nazwą minifabryką, znaleziono łącznie 8 sztuk niedokończonych samochodów. Wśród nich Lamborghini Huracan, Lamborghini Gallardo oraz Ferrari F430. Oprócz tego zabezpieczono też narzędzia, formy oraz podzespoły z zastrzeżonymi logo.

Oprócz zatrzymanych, problemy mogą też mieć klienci, którzy zamówili samochody. Jeśli policja będzie w stanie udowodnić, że zamówili oni auta wiedząc, że są to podróbki, mogą czekać ich konsekwencje prawne.

Jako ciekawostkę należy dodać, że w śledztwie pomogły zgłoszenia od dwóch osób, które złożyły pozew przeciwko firmie z powodu… opóźnienia w dostawie zamówionych replik.

Fabryka nielegalnych replik Ferrari i Lamborghini

zdjęcia: Polícia Civil de Santa Catarina

Subskrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty:

Dodaj komentarz