BMW wzywa do serwisu… Toyotę Supra

Cóż za ciekawe zrządzenie losu.

Zgodnie z dokumentami opublikowanymi niedawno przez Amerykański urząd ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego w tym momencie na ulicach USA znajduje się siedem sztuk nowej Toyoty Supra, które powinny jak najszybciej trafić do serwisów.

Sytuacja jest dosyć poważna, ponieważ auta posiadają fabryczne wady związane z pasami bezpieczeństwa. Ciekawe w tej sytuacji jednak jest to, że powiadomienie dla właścicieli japońskich samochodów wydało… BMW.

Dla osób obserwujących historię nowej Supry nie będzie to raczej zaskoczenie z uwagi na świadomość jak wiele samochód ma wspólnego z BMW Z4. Drogi obu maszyn są ze sobą tak zacieśnione, że niemiecka marka produkuje aktualnie nową generację Supry w zakładach na terenie Austrii, przez co jest bezpośrednio odpowiedzialna za powstanie jakichkolwiek wad w maszynach.

Właściciele siedmiu wspomnianych egzemplarzy Toyoty Supra stawić się musi ze swoimi pojazdami serwisów z uwagi na to, że maszyny mogą mieć fabrycznie uszkodzone spoiny pasów bezpieczeństwa. Powodowałoby to, że te nie będą odpowiednio spełniać swojej funkcji podczas wypadku i nie zatrzymają kierowcy przy fotelu w trakcie uderzenia. Jeżeli obawy okażą się prawdziwe, kierowcy otrzymają całkowicie nowe samochody.

Pocieszające jest to, że akcją serwisową zajmuje się rzeczywiście Toyota, która kontrolować będzie “własne” auta. To kto zawiadomił właścicieli, to jednak już inna historia…

2019 Toyota Supra

previous arrow
next arrow
previous arrownext arrow
Slider

źródło: cnet.com

Subskrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty:

2 thoughts on “BMW wzywa do serwisu… Toyotę Supra

  • 9 października 2019 at 09:47
    Permalink

    Nawet w takich autach nie mogą zadbać o QC zanim auto zostanie złożone i wyjedzie…
    Dramat

    Reply
  • 9 października 2019 at 21:04
    Permalink

    jakby te 7 sztuk było w polsce to znajac zycie nawet przy braku spawu byłoby wszytko ok

    Reply

Dodaj komentarz