Nowa Skoda Octavia oficjalnie z nami

Najpopularniejszy samochód na naszym rynku doczekał się właśnie swojej czwartej generacji.

Ta premiera to z pewnością jedno z najważniejszych wydarzeń w świecie motoryzacji w tym roku. Skoda zaprezentowała wczoraj w Pradze oficjalnie czwartą generację swojego najważniejszego modelu, który jest najchętniej kupowanym samochodem na wielu rynkach, w tym w Polsce. Co oferuje nowa Octavia?

Samochód przede wszystkim sporo urósł. Wersja liftback ma 4689 mm długości i 1829 mm szerokości, co oznacza, że jest od schodzącej z rynku generacji większa o kolejno 19 i 15 mm. Kombi jest jeszcze większe i może pochwalić się długością zwiększoną o 22 mm względem swojego odpowiednika. Rozstaw osi pozostał bez zmian i dalej wynosi 2686 mm. Zmiany te zaowocowały naturalnie wprowadzeniem jeszcze większej ilości miejsca w środku, zwłaszcza na tylnej kanapie. Pozostając jeszcze przy kwestii rozmiarów, Octavia ma teraz jeszcze większy bagażnik. Kombi może pochwalić się pojemnością 640 litrów, a liftback 600 litrami.

Nowa Octavia posiada zmieniony, bardziej nowoczesny wygląd. Przednie światła złączone zostały w jedną całość, jednak ich wzór LED nawiązuje do wyglądu reflektorów poprzedniej generacji. Na dole zderzaka pojawiła się charakterystyczna listwa, typowa dla nowego języka designu marki. Charakteru nadwoziu dodaje większa liczba przetłoczeń i linii, które widoczne są przede wszystkim z boku.

Patrząc na tył od razu zobaczyć można, że światła nawiązują do innych, nowych modeli marki np. Kamiqa. Klosze są bardziej podłużne i nachodzą na klapę bagażnika, po raz pierwszy w historii modelu wyświetlają one animację przy włączonych kierunkowskazach. Po środku, zgodnie z najnowszą modą umieszczony został napis Skoda, zamiast standardowego logo. Czeska firma niezwykle szczyci się nadwoziem samochodu ze względu na jego aerodynamikę. Współczynnik oporu dla liftbacka wynosi 0,24, a dla kombi – 0,26, co czyni nową Octavię aktualnie jednym z najbardziej aerodynamicznych samochodów na rynku.

W środku projektanci Skody postawili przede wszystkim na minimalizm, ale również nowoczesność. Tym samym w kokpicie znalazło się mało fizycznych przycisków, które zastąpione zostały cyfrowymi wyświetlaczami. Centralne miejsce na desce rozdzielczej zajmuje 10,25-calowy ekran dostępny za opłatą, w standardzie jest nieco mniejszy i ma przekątna 8-cali. Za jego pomocą sterujemy większością funkcji jakie posiada samochód, warto zaznaczyć, że posiada wgrany nowy system info-rozrywki, który jest o wiele prostszy w obsłudze od poprzedniego.

Naturalnie cyfrowy ekran znalazł się również za kierownicą. Panel sterowania klimatyzacją składa się co prawda z fizycznych przycisków, jednak jest on niezwykle minimalistyczny. W przypadku wyboru automatycznej skrzyni biegów, spore zmiany zobaczymy również w tunelu środkowym, gdzie tradycyjna gałka zmiany biegów zastąpiona została o wiele mniejszym przełącznikiem.

Na pokładzie nie mogło również zabraknąć szeregu nowych i zmodernizowanych systemów bezpieczeństwa. Debiutujące oprogramowanie antykolizyjne wspiera kierowcę, aktywnie zwiększając moment skrętu w razie bezpośredniego zagrożenia kolizją z pieszym, rowerzystą lub innym pojazdem. Obok niego wprowadzony został również system ostrzegania przy wysiadaniu, oraz oprogramowanie sprawdzające czy kierowca trzyma ręce na kierownicy. Jeżeli coś się stanie np. zemdleje w trakcie jazdy, auto awaryjnie i samodzielnie się zatrzyma.

Pod maską samochodu znajdziemy dobrze nam znane jednostki z rodziny Volkswagena, zarówno te napędzane benzyną jak i olejem napędowym. Diesle dostępne będą w trzech wariantach mocy (115, 150 i 200), jednak zawsze posiadać będą 2 litry pojemności skokowej. Gamę jednostek benzynowych otwiera 1-litrowe TSI zapewniające 115 KM, a zamyka ją 2-litrowa jednostka o mocy 190 KM. W standardzie wszystkie tradycyjne silniki sprzężone są z 6-biegową skrzynią manualną, jednak dostępna jest również 7-biegowa przekładnia automatyczna DSG.

Nowością są dwa układy napędowe wspomagane systemem miękkiej hybrydy. Do wyboru mamy 1 bądź 1,5-litrowe jednostki TSI (110 i 150 KM), do których dołączony jest rozrusznik 48V napędzany paskiem oraz akumulator 48 V. System umożliwia „żeglowanie” przy wyłączonym silniku spalinowym, odzyskiwanie energii przy hamowaniu oraz wspomaganie silnika poprzez elektryczne zwiększanie mocy. Jednocześnie silnik uruchamia się ciszej i z mniejszymi drganiami. W przypadku miękkiej hybrydy skazani jesteśmy na automatyczną skrzynię biegów DSG.

Ofertę układów napędowych zamyka pełnoprawna hybryda typu plug-in. Octavia jest drugim po Superbie modelem czeskiego producenta, który otrzymał swoją wersję “iV”. Auto w tej specyfikacji oferowane będzie z silnikiem benzynowym 1.4 TSI, który wspomagany jest jedną jednostką elektryczną. W ofercie zobaczymy docelowo dwa warianty mocy. Wersja 204-konna wejdzie do sprzedaży od razu, a po czasie zobaczymy również mocniejszy odpowiednik zapewniający 245 KM. Oba warianty będą wyposażone w 6-biegową skrzynię DSG.

Ceny maszyny na ten moment nie są znane, podobnie jak moment wejścia pojazdu na linie montażowe.

2020 Skoda Octavia

previous arrow
next arrow
previous arrownext arrow
Slider

źródło: Skoda

Subskrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty:

2 thoughts on “Nowa Skoda Octavia oficjalnie z nami

  • 12 listopada 2019 at 15:56
    Permalink

    Hmmm, w najmocniejszych wersjach 6xDSG, podczas gdy słabsze jednostki mogą współpracować z wersją siedmiobiegową?

    Reply
  • 14 listopada 2019 at 22:34
    Permalink

    Tylne światła ściągnięte z fiata tipo. Obrzydliwie zawiewa tańszym segmentem. Przód inspirowany audi, wnętrze przytulne pod warunkiem, ze zastosowane zostały lepszej jakości tworzywa.

    Reply

Dodaj komentarz