Elektryczny SUV na bazie Mustanga przyłapany w bardzo cienkim kamuflażu

Wygląd samochodu nie pozostaje już większa tajemnicą.

Nie można powiedzieć, że elektryczny SUV na bazie Mustanga (nazwany najprawdopodobniej Mach-E) nie wzbudza w fanach czterech kółek sporych emocji. Niestety zwykle są to negatywne głosy, chociaż nie brakuje również takich, którzy podchodzą do projektu pozytywnie i widzą w nim duży potencjał. W końcu Sam Bill Ford zapewnił fanów marki, że nie zawiodą się na samochodzie.

Pod koniec zeszłego miesiąca do sieci wyciekły wyciekły zdjęcia prezentujące projekt CAD auta, które pokazywały, że elektryczny SUV będzie pod względem wyglądu niezwykle zbliżony do konwencjonalnego Forda Mustanga. Spekulacje na temat nadwozia pojazdu można już zakończyć, ponieważ szpiedzy motoryzacyjni przyłapali maszynę w bardzo cienkim kamuflażu, który nie zakrywa najważniejszych elementów designu.

Cienkie przednie światła przypominają w dużym stopniu te, z tradycyjnego Mustanga. Również i grill ma zbliżony kształt, chociaż tutaj został bardziej zaokrąglony. Pomimo o wiele wyższej sylwetki, linia dachu wydaje się być zbliżona, a tylnych świateł nie można pomylić z żadnymi innymi.

Ciekawym aspektem wydaje się być znaczek pojazdu, który został bardzo szczelnie zakryty. Na wiosnę tego roku Ford zarejestrował nowy wzór emblematu Mustanga, który prawdopodobnie przygotowany został specjalnie pod elektryczny odpowiednik auta. Nic nie jest jednak jeszcze całkowicie potwierdzone, a z przodu samochodu zobaczyć również możemy zwykły emblemat Forda bądź galopującego konia Forda Mustanga.

Premiera pierwszego w pełni elektrycznego modelu amerykańskiej marki będzie miała miejsce już niebawem, bo 17 listopada podczas trwania wydarzenia Los Angeles Auto Show.

2020 Ford Mach E – zdjęcia szpiegowskie listopad 2019

previous arrow
next arrow
previous arrownext arrow
Slider

źródło: Motor1

Subskrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty:

Dodaj komentarz