Oto Tesla Model S P85, która przejechała milion kilometrów

Długa podróż nie obyła się bez problemów i kilku pobytów w serwisie.

Sceptycy samochodów elektrycznych często mówią, że auta te cechuje niska żywotność, co powoduje, że trzeba często wymieniać ich komponenty bądź od razu kupować kolejną sztukę. Każda osoba siedząca jednak nieco w świecie “elektryków” wie, że są to bezpodstawne zarzuty. Potwierdzeniem tego jest ta Tesla Model S P85, która świętowała niedawno przejechanie równego miliona kilometrów.

Auto należy do Hansjörga Gemmingena, który zakupił je w 2014 roku, tym samym przejechanie tak pokaźnej ilości kilometrów zajęło mu prawie sześć lat. Warto wspomnieć, że oprócz Modelu S, mężczyzna posiada w swoim garażu również pierwsze wydanie Tesla Roadster.

Jak przebiegała milionowa przygoda? Cóż, trzeba przyznać po części rację wspominanym sceptykom aut elektrycznych. Pan Gemmingen kilkukrotnie odwiedzać musiał serwis amerykańskiej marki w celu naprawiania swojego pojazdu, patrząc jednak na ilość kilometrów jaką pokonał, z pewnością nie jest to zły wynik. Ponadto zniszczeniu ulegały części, które psują się również w pojazdach spalinowych.

Pierwsze trzy silniki jakie umieszczone zostały na pokładzie samochodu kończyły swoją żywotność równo po 100 tysiącach kilometrów. Jednostka numer 4 okazała się jednak znacznie mniej pechowa i służy do dzisiaj, co oznacza, że przejechała już 700 tysięcy kilometrów bez żadnej awarii. Pierwszy pakiet baterii dożył zasięgu 523 tysięcy kilometrów. Drugi dostarcza energii do teraz, jednak jej żywotność wynosi w tym momencie około 80%.

Przednia oś skapitulowała po 700 tysiącach kilometrów, a duży cyfrowy ekran zajmujący centralne miejsce na desce rozdzielczej przestał działać, kiedy auto miało na liczniku 680 tysięcy kilometrów. Pierwsze klocki hamulcowe przetrwały 400 tysięcy kilometrów. Dodajmy również, że pojazd ma wymienione wszystkie amortyzatory.

Długa żywotność komponentów jest w dużym stopniu zasługą pana Gemmingen, który bardzo dba o swoje auto i traktuje je według specjalnego systemu. Przede wszystkim nigdy nie pozwala, żeby moc baterii spadła poniżej 10%, ponadto nigdy nie ładuje akumulatorów do pełnej pojemności. Zamiast tradycyjnego hamowania stawia o wiele bardziej na powolne tracenie prędkości pojazdu poprzez rekuperację i opór powietrza, dodatkowo nawet na autostradach nie przekracza prędkości powyżej 120 km/h.

Wszystkie naprawy i inne wydatki na pojazd, bez uwzględnienia kosztów ładowania na przestrzeni 6 lat wyniosły 13 tysięcy euro. Silniki oraz baterie wymieniane były w ramach gwarancji.

źródło: Carscoops, T&T Emobility, Ove Kröger

Subskrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty:

5 thoughts on “Oto Tesla Model S P85, która przejechała milion kilometrów

  • 3 grudnia 2019 at 22:59
    Permalink

    krótka matematyka: 1 000 000 km przez 6 lat daje 166 667 km rocznie. Dzieląc to na 365 dni w roku daje nam 456 km dziennie. Codziennie.

    Reply
  • 4 grudnia 2019 at 06:16
    Permalink

    Tytuł wporowadza w błąd. Żadna Tesla nie przejechała mln km bez poważnej awarii. Na 3 silnikach to żaden wyczyn.

    Reply
  • 4 grudnia 2019 at 07:10
    Permalink

    Tesla przejechała 100 kkm a nie milion. W spalinowych też napisalibyscie że przejechała milon na 4 silnikach??

    Reply
    • 5 grudnia 2019 at 09:41
      Permalink

      W spalinowych zapłaciłbyś kupę kasy za nowy silnik, czy regenerację poszczególnych elementów, a tutaj prawie wszystko było wymienione za darmo, na gwarancji.

      Reply
  • 6 grudnia 2019 at 21:14
    Permalink

    1 mln na 4 silnikach to wręcz dramat. 700kkm na 1 silniku to leciutko ponad standard.

    Reply

Dodaj komentarz