Opel Insignia przeszedł facelifting – pierwsze zdjęcia

Zmiany nie są rewolucyjne.

Odświeżonego Opla Insignia mieliśmy już okazję oglądać kilkukrotnie, ponieważ auto przed debiutem testowane było w terenie. Naturalnie pojazd przykryty był wtedy siatką maskującą, która nie pozwalała nam dokładnie przyjrzeć się maszynie, mimo to już wtedy było wiadomo, że samochód nie przejdzie przez żadną większą rewolucję. Pokazane niedawno oficjalne zdjęcia potwierdziły nasze przewidywania.

Auto otrzymało przeprojektowany przedni zderzak i szerszy grill, z innym wzorem kratki. Zmianie uległ również i tył, gdzie uwagę zwracają teraz zdecydowanie dwie duże końcówki układu wydechowego. Zarówno przednie jak i tylne światła również zostały zmodyfikowane pod względem wizualnym, ponadto frontowe reflektory mogą pochwalić się teraz bardziej zaawansowaną technologią.

Już przy bazowej wersji samochodu otrzymamy w pełni LED-owe światła. Jednak za dodatkową opłatą możemy nabyć teraz nowe, adaptacyjne reflektory matrycowe IntelliLux LED składające się z 168 elementów diodowych (po 84 na reflektor). Poprzednie wydanie świateł złożone było „jedynie” z 32 świetlnych fragmentów. Według Opla reflektory niezwykle szybko sterują wiązką światła, dzięki wykorzystaniu dwóch modułów sterujących, które umieszczone zarówno w przedniej kamerze jak i w samym kloszu światła.

Do kokpitu wprowadzona została bezprzewodowa ładowarka do smartfonów oraz zmodernizowany system info-rozrywki z nowym wyglądem. Warto wspomnieć również o zmienionej kamerze cofania, która zapewniać będzie teraz lepszy widok podczas cofania samochodem.

Publicznie auto pokazane zostanie w przyszłym miesiącu podczas salonu samochodowego w Brukseli. Wtedy też będziemy mogli zobaczyć wnętrze pojazdu oraz poznany jego ofertę silnikową, w której wedle zapowiedzi nastąpiło parę zmian.

2020 Opel Insignia

previous arrow
next arrow
previous arrownext arrow
Slider

źródło: Opel

TEST: 2020 Audi RS6 Avant C8 - omówienie modelu i jazda próbna

Subskrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty:

Dodaj komentarz