Elektryczna Dacia zadebiutuje w Genewie i ma być najtańszym modelem na rynku

Dacia wkracza w elektromobilność. Jej bronią kolejny raz ma być najniższa na rynku cena.

Informacje o elektryczne Dacii pojawiają się od dawna. Teraz jest to już w 100% pewne, gdyż właśnie producent oficjalnie zapowiedział, że zaprezentuje swój pierwszy elektryczny model podczas targów motoryzacyjnych w Genewie już 3 marca, czyli już za dwa tygodnie.

Teraz będzie to wersja koncepcyjna, jednak zgodnie z poprzednimi informacjami, produkcyjna wersja ma wejść do salonów już w 2021 roku. Informacje o samym pojeździe są szczątkowe. Najpewniej wykorzystany zostanie system z elektrycznego Renault ZOE, który niedawno otrzymał drugą generację. Jeśli napęd pozostanie bez zmian, na pokładzie znajdziemy słabszy silnik R110 o mocy 108 KM (80 kW), 225 Nm i baterię 52 kWh, co pozwoli na przejechanie ok. 350 km.

Poprzednie informacje mówiły, że Dacia zaprezentuje europejską wersję chińskiego crossovera Renault City K-ZE produkowanego od 2019 roku. Auto przejdzie jedynie minimalne zmiany stylistyczne, otrzyma nowy znaczek z atrapą chłodnicy i dodatkowe wyposażenia standardowe, które jest wymagane przez przepisy Unii Europejskiej.

To co jest pewne, to plan Dacii na podbicie rynku ceną. Auto ma być najtańszym dostępnym samochodem elektrycznym i wciąż pojemnym i praktycznym pojazdem. Samochód najpewniej będzie autem segmentu B. Dziś najtańszym samochodem elektrycznym jest Skoda CitigoE iV z ceną 81 900 zł bez dofinansowania. Dacia City K-ZE najpewniej będzie kosztować ok. 65-70 tysięcy złotych.

2019 Renault City K-ZE (specyfikacja chińska)

previous arrow
next arrow
previous arrownext arrow
Slider

TEST: 2020 Skoda Octavia Combi 2.0 TDI 150 KM DSG

Subskrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty:

Dodaj komentarz