Elektryczne Porsche Macan już za dwa lata

Marka ma problemy z elektryfikacją swoich sportowych modeli, prace nad SUV-ami idą jednak pełną parą.

Przedwczoraj odbyła się konferencja Porsche, na której omówione zostało ostatnie 12 miesięcy działalności firmy. Producent pochwalił się sukcesami jakie odniósł w ciągu ostatniego roku oraz zdradził część planów na najbliższy czas. Nadchodzące cztery lata mają upłynąć marce na rozwijaniu elektromobilności, na rzecz której marka chce przeznaczyć aż 10 mld euro. Podczas spotkania dowiedzieliśmy się, że Porsche Taycan Cross Turismo zadebiutuje już pod koniec bieżącego roku, ponadto poznaliśmy plany dotyczące czysto elektrycznego Porsche Macan.

Według słów wiceprezesa i członka zarządu firmy, Lutza Meschke, samochód na linie montażowe trafić ma pod koniec 2022 roku, a premiera odbędzie się kilka miesięcy wcześniej. Auto powstaje na specjalnej płycie podłogowej Premium Platform Electric, której nazwa wskazuje, że dedykowana jest tylko pod pojazdy elektryczne. Wkład w rozwój maszyny ma mieć również Audi, które opracowane wspólnymi siłami komponenty, wykorzysta w przyszłości również w swoich samochodach.

Jeżeli chodzi o układy napędowe, to na ten moment nie mamy wiele informacji na ich temat. Zestawy baterii pozostają całkowitą zagadką, jeżeli jednak chodzi o same silniki, to według pogłosek elektryczny Porsche Macan Turbo S dysponować może mocą wynoszącą nawet około 700 koni mechanicznych.

Część z wymienionych wcześniej 10 mld euro, przeznaczona zostanie na rozwój fabryki w Lipsku, gdzie produkowany ma być elektryczne Porsche Macan. Pomimo wprowadzenia na linie montażowe samochodu z niekonwencjonalnym napędem, w tym samym zakładzie dalej produkowane będą modele ze spalinowymi jednostkami.

2019 Porsche Macan Turbo

previous arrow
next arrow
previous arrownext arrow
Slider

źródło: Porsche

BMW M8 Competition - dźwięk wydechu (Comfort, Sport, Sport+), dźwięk przejazdu + palenie gumy

Subskrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty:

Dodaj komentarz