Skoda Superb iV Combi oblała test łosia

Flagowy model czeskiego producenta w swojej hybrydowej odmianie nie radzi sobie najlepiej w nagłej zmianie pasa ruchu.

Test łosia to jeden z ciekawszych testów, którym poddawane są nowe samochody. Polega on na symulacji jazdy swoim pasem, dostrzeżenie przeszkody w ostatniej chwili, nagłą zmianę pasa ruchu na przeciwległy oraz powrót na swój pas ruchu. Jest to wyzwanie dla wielu dużych samochodów, których wysoki środek ciężkości powoduje utratę przyczepności. Czasem dochodzi nawet do dochowania, jak to miało miejsce w przypadku np. Mercedesa Klasy A.

Często dochodzi do interesujących rezultatów, gdy specjaliści poddają testom auta dopuszczone już do ruchu. W ostatnim czasie pisaliśmy o problemach Mercedesa CLA (oraz wersji Shooting Brake), czy najnowsze Suzuki Jimny. Teraz mamy dla was nagranie z udziałem najnowszej odsłony Skody Superb w hybrydowej odmianie iV i nadwoziu Combi.

Okazuje się, że samochód ma problemy już przy 65 km/h. Auto znacząco traci przyczepność i mocno zarzuca tyłem. W dodatku już pierwszej próbie, auto nie zaliczyło przejazdu i najechało na jeden z pachołków. Przy większych prędkościach jest coraz gorzej.

Superb iV jest jeszcze bardziej podsterowny i wypada całkowicie z wyznaczonych pasów. Na koniec, przy prędkości 72 km/h nie był w stanie wrócić na swój pas, co w realnych warunkach mogłoby oznaczać wpadnięcie do rowu lub uderzenie w drzewo.

Skoda Superb iV Combi oblała test łosia

Subskrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty:

Dodaj komentarz