Poznajcie nową Hondę Civic

To już 11. generacja kompaktowego modelu japońskiego producenta.

To już 11. generacja kompaktowego modelu japońskiego producenta.

Honda Civic jest już obecna na rynku od prawie 50 lat, a pierwszy egzemplarz zjechał z japońskich linii produkcyjnych w 1972 roku. Przez prawie pół wieku model doczekał się wielu zmian oraz kolejnych odsłon stając się jednym z najbardziej popularnych i kultowych samochodów wszechczasów. Teraz, po długiej i intensywnej kampanii marketingowej pełnej zwiastunów i pogłosek, możemy wreszcie oficjalnie przywitać już 11. generację Hondy Civic.

Niestety został zaprezentowany jedynie prototyp pojazdu jednak, według zapewnień marki, jest on bardzo bliski produkcyjnej wersji modelu. Choć nowy Civic korzysta z tej samej płyty podłogowej, co jego poprzednik, to doczekał się on wielu zmian technologicznych, nowego designu z kilkoma nowymi dostępnymi lakierami, czy też zaktualizowanej listy systemów bezpieczeństwa. Japońska marka postanowiła również zrezygnować z wersji z płynniejszą linią dachu, co oznacza, że nowy Civic będzie dostępny zarówno w tradycyjnym nadwoziu sedana, jak i jako kompakt. W późniejszym czasie dostępna będzie również gorętsza wersja Si oraz topowy wariant Type R.

Nowa Honda Civic doczekała się zdecydowanie uproszczonego wyglądu, który dodaje jej nieco elegancji i wyrafinowania. Dodatkowo model otrzymał lepiej zaakcentowaną kratkę grilla oraz ostrzejsze przednie reflektory z LED-owymi dodatkowi do jazdy dziennej. Sama Honda powiedziała, że nowy projekt ma sprawić, że Civic będzie wyglądał na niższego i szerszego niż poprzednia generacja przy zachowaniu prawie identycznych rozmiarów.

Tył doczekał się odważniejszego wyglądu z większymi, dzielonymi światłami w przyciemnianej obudowie, które przerywają modę na LED-owe paski łączące oba światła. Nie mogło również zabraknąć niewielkiego spojlera, który poprawia aerodynamikę pojazdu oraz dwóch końcówek układu wydechowego. Pojazd został wykończony lakierem Solar Flare Pearl i doczekał się zestawu nowych, 19-calowych czarnych obręczy

Honda opublikowała jedynie jedną grafikę prezentującą wnętrze pojazdu, które również zostało znacząco uproszczone i w pewnym stopniu pozbawione charakteru. Znajdziemy w nim bardzo prostą deskę rozdzielczą, dotykowy wyświetlacz oraz niewiele przycisków. Celem marki było uzyskanie jak najbardziej ergonomicznego wnętrza, które w pewnym stopniu naśladuje to, które mogliśmy zobaczyć w Hondzie E. Jedynym ciekawym elementem jest podłużne wcięcie z „plastrami miodu”, które rozciąga się od ekranu dotykowego, aż do słupka A i skrywa w swoim wnętrzu otwory wentylacyjne HVAC.

Zmiany zaszły również w samym ekranie inforozrywki, który urósł z 7 do 9 cali względem poprzedniej generacji, jak również znalazł się nad deską rozdzielczą i nie jest w nią wbudowany tak, jak miało to wcześniej miejsce. W niedalekim sąsiedztwie znalazł się również w pełni cyfrowy zestaw zegarów, co jest nowością w japońskiej marce.

Nowa generacja przyniosła ze sobą również zaktualizowaną listę system bezpieczeństwa i wspomagania kierowcy. Honda Civic zawsze mogła poszczycić się najwyższymi standardami bezpieczeństwa w swoim segmencie, stąd też najnowsza odsłona podąża tym tropem. Japońska marka nie zdradza zbyt wielu szczegółów i wiemy jedynie, że każda z wersji wyposażenia będzie oferowała unowocześniony pakiet Honda Sensing, a także, że Civic będzie miał „wiele nowych aktywnych i pasywnych systemów bezpieczeństwa”.

Jak już wcześniej wspomnieliśmy, jest to tylko prototyp, a nie produkcyjna wersja nowej Hondy Civic, stąd też japońska marka postanowiła nie odkrywać wszystkich swoich kart i część informacji nadal pozostaje tajemnicą. Na więcej szczegółów będziemy musieli poczekać do prezentacji pełnoprawnego modelu, która powinna nastąpić w pierwszym kwartale 2021 roku.

2022 Honda Civic – Prototyp

previous arrow
next arrow
previous arrownext arrow
Slider

Źródło: Honda

TEST: BMW 430i Coupe G22 - jednak zbyt duże, czy zbyt małe?

Czytaj więcej na temat:

Subrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty:

Dodaj komentarz