Moto Filmy

Lexus LS 500h oblał test łosia

Ciężki sedan nie miał łatwo podczas testu łosia.

Testowany egzemplarz Lexusa LS 500h napędzany był 3,5-litrowym silnikiem V6, który otrzymał wsparcie w postaci dodatkowego motoru elektrycznego. Hybrydowy układ napędowy generuje łącznie 359 KM mocy oraz 350 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Cała moc przekazywana jest na wszystkie koła poprzez 10-biegową automatyczną skrzynię biegów. Takie zestawienie pozwala wykonać ciężkiemu sedanowi sprint 0-100km/h w 5,5 sekundy oraz rozpędzić go maksymalnie do 250 km/h.

Lexus LS niezbyt popisał się swoimi właściwościami jezdnymi podczas testu łosia i już przy pierwszej próbie widać było, że ogromna masa pojazdu wynosząca aż 2400 kg oraz długość 5,24 metrów nie będą zbyt pomocne podczas testu. Przy prędkości 78 km/h ciężki sedan znacznie wypadł z zakładanego toru jazdy, strącił kilka pachołków, a sam manewr został przerwany przed drugim skrętem.

Hiszpańskim kierowcom udało się wykonać czysty przejazd dopiero przy prędkości 71 km/h, co nie pozwoliło japońskiemu sedanowi pozytywnie zakończyć testu łosia. Nawet przy tak niskiej prędkości pojazd nadal sprawiał wrażenie ciężkiego i mało zwrotnego, jednak kierowca zdołał utrzymać go w zakładanym torze jazdy. Według Hiszpanów, Lexus LS mógłby wykonać czysty przejazd przy prędkości 72 km/h, jednak wymagałoby to kolejnych prób, a jeszcze wyższy wynik nie byłby już możliwy.

Sporą nadsterowność można było już dostrzec przy prędkości 75 km/h, gdzie ciężki sedan nie tylko strącał pachołki, lecz również nie był w stanie zmieścić się w ostatniej sekcji przeszkód. Niemniej jednak podczas każdej z prób, pomimo pewnej nadsterowności spowodowanej ogromną masą, Lexus LS zachowywał się bezpiecznie, a system stabilizacji toru jazdy nie działał w niepokojący sposób.

2021 Lexus LS

previous arrow
next arrow
previous arrownext arrow
Slider

Czytaj więcej na temat:

Subkrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty:

Dodaj komentarz