Samochody elektryczne

AMG idzie w elektrykę – poznajcie 761-konnego EQS 53

Elektryczna bestia zaoferuje nam 761 KM mocy oraz 1020 Nm maksymalnego momentu obrotowego.

Właśnie rozpoczęły się targi motoryzacyjne w Monachium i już możemy zobaczyć kilka najnowszych modeli od niemieckiej marki. Mercedes poważnie przygotował się do salonu samochodowego i zaprezentował na nim modele EQB, EQE spod szyldu Benz, koncepcyjnego EQG oraz ultra luksusowego Maybacha EQS Concept. Jednak to nie jedyne nowości, gdyż niemiecka marka zaprezentowała również potężnego Mercedesa-AMG EQS.

Potężna maszyna została wyposażona w dwa silniki elektryczne, które zostały specjalnie podrasowane dla AMG i przy załączonym trybie Race Start z funkcją Boost generują aż 761 KM mocy oraz 1020 Nm maksymalnego momentu obrotowego, które trafiają na wszystkie koła. Takie zestawienie pozwala wykonać sprint 0-100 km/h w zaledwie 3,4 sekundy.

Niestety bazowa moc silników jest nieco niższa i wynosi „zaledwie” 657 KM i 949 Nm momentu obrotowego. To przekłada się na nieco gorszy czas od 0 do 100 km/h, który wynosi 3,8 sekundy, czyli o 0,4 s wolniej. Prędkość maksymalna w obu wariantach będzie wynosić 220 km/h.

Inżynierowie AMG wprowadzili również kilka innych poprawek dla potężnego EQS, które obejmują przeprojektowaną belkę tylnej osi, nowe mocowania silnika i ramę pomocniczą, które występują wyłącznie w tym wariancie. Natomiast wsporniki kół i wahacze zostały zapożyczone z innych modeli spod szyldu AMG Performance.

Oprócz tego możemy liczyć na specjalnie dostosowany do AMG napęd na wszystkie koła, 9-stopniową skrętną tylną oś, a także pięć trybów jazdy Slippery, Comfort, Sport, Sport+ i Individual. Drugi z nich skupia się na maksymalizacji zasięgu, podczas gdy Sport i Sport+ koncentrują się na optymalizacji samochodu pod kątem jego osiągów. W parze z dostępnymi trybami jazdy podąża funkcja AMG Sound Experience, która pozwala dostosować dźwięk generowany przez samochód w zależności od preferencji kierowcy. Klienci mogą wybierać spośród trzech tonów Balanced, Sport i Powerful, natomiast tryb Race Start oferuje unikalny zestaw dźwięków.

Jak przystało na samochód czysto elektryczny, został on wyposażony w ogromny akumulator o pojemności 107,8 kWh. Dzięki trzytrybowemu układowi hamowania z możliwością odzyskiwania energii za pomocą łopatek zamontowanych na kierownicy. Co ciekawe, niemiecka marka po raz pierwszy wprowadziła do modelu funkcję bezprzewodowego aktualizowania systemu zarządzania akumulatorem. Wszystko to pozwala przejechać do 770 km na jednym ładowaniu według norm WLTP, natomiast funkcja szybkiego ładowania pozwala zdobyć 300 km zasięgu po zaledwie 15 minutach ładowania.

Mercedes-AMG EQS został osadzony na ogromnych 21-calowych felgach, które możemy opcjonalnie zmienić na większe, 22-calowe obręcze. Tuż za nimi znalazły się 17-calowe tarcze hamulcowe z sześciotłoczkowymi zaciskami. Niemiecka marka oferuje również opcjonalny wysokowydajny ceramiczny układ hamulcowy AMG, który można także uzupełnić o czerwone zaciski hamulcowe.

Do wnętrza trafił natomiast ogromny Hyperscreen, który trafił na listę standardowego wyposażenia. Nie mogło również obejść się bez spłaszczonej u dołu kierownicy AMG Performance, sportowych pedałów, dedykowanych dywaników oraz wielu akcentów z włókna węglowego. Całość została podkreślona przez czerwone szwy, które znalazły się na desce rozdzielczej oraz panelach drzwi.

W Mercedesie-AMG EQS nie mogło zabraknąć wielu luksusowych funkcji pokroju podgrzewanej kierownicy, podgrzewanych tylnych foteli, podgrzewanych i wentylowanych przednich siedzeń z opcją masażu, panoramicznego dachu, sześciu portów USB-C oraz systemu dźwiękowego Burmester 3D.

Mercedes-AMG EQS powinien trafić do sprzedaży w przeciągu kilku miesięcy, jednak niemiecka marka nie podała jeszcze dokładnej daty. Cennik modelu również nie został ujawniony, jednak możemy sądzić, że cena początkowa zdecydowanie przekroczy kwotę 400.000 złotych.

2022 Mercedes-AMG EQS

previous arrow
next arrow
previous arrownext arrow
Slider

Polecany film z naszego kanału

Czytaj więcej na temat:

Subkrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty:

Dodaj komentarz